Napisałeś komentarz i czekasz na odpowiedź? Spokojnie, nie zapomniałem.
Gdy przeszło 3 lata temu rozpoczynałem redagowanie bloga to miałem pewne postanowienie dotyczące umieszczanych na nim komentarzy czytelników. Zamysł ten był spowodowany tym, że usiłując dodać komentarz na czyimś blogu trafiałem na nieprzekraczalny mur w postaci filtrowania komentarzy przez autora i twórcę strony. Trochę mnie to irytowało. Nie krytykuję, ale…