Nieczytelna dokumentacja medyczna to naruszenie praw pacjenta – co możesz z tym zrobić?

Nieczytelna dokumentacja medyczna to temat, który obrósł legendami o „lekarskim piśmie”, ale w rzeczywistości jest jednym z najpoważniejszych problemów prawnych w ochronie zdrowia. Choć przywykliśmy do żartów z bazgrołów na receptach, to w momencie, gdy stajemy przed koniecznością udowodnienia błędu lekarskiego lub kontynuacji leczenia u innego specjalisty, te „hieroglify” stają się barierą nie do przejścia. Czy wiesz, że prawo pacjenta do dokumentacji medycznej obejmuje nie tylko jej wydanie, ale przede wszystkim jej czytelność?

Spis treści:

  1. Nieczytelna dokumentacja medyczna – konsekwencje dla placówki i pacjenta
  2. Standardy prowadzenia dokumentacji – co mówią przepisy?
  3. Rzecznik Praw Pacjenta o „białych plamach” w historii choroby
  4. Twoje prawa – odpis, oryginał i uczytelnienie zapisu
  5. Jak walczyć o czytelne zapisy?

Nieczytelna dokumentacja medyczna – konsekwencje dla placówki i pacjenta

Pismo lekarskie to w popkulturze temat żartów, ale w sądzie to krótka droga do katastrofy. Wyobraź sobie, że Twoje zdrowie zależy od „hieroglifów”, których nie rozszyfrowałby nawet Champollion. Rzecznik Praw Pacjenta nie raz ucierał nosa szpitalom, które zamiast rzetelnej dokumentacji serwowały pacjentom literackie rebusy. W jednym z przypadków brak czytelnego protokołu operacji sprawił, że placówka kompletnie poległa – bo skoro nie da się przeczytać, co lekarz zrobił na stole, to dla sądu tak, jakby nie zrobił nic lub zrobił to źle. Nieczytelne bazgroły to nie „urok zawodu”, to błąd organizacyjny i potężny as w Twoim rękawie.

Jakie niesie za sobą nieczytelna dokumentacja medyczna konsekwencje dla placówki? W przypadku sporu sądowego, nieczytelny zapis działa na niekorzyść szpitala. Sędziowie coraz częściej uznają, że brak możliwości odczytania przebiegu leczenia jest równoznaczny z jego brakiem lub niewłaściwym udokumentowaniem. Dla pacjenta skutki są jeszcze groźniejsze:

Standardy prowadzenia dokumentacji – co mówią przepisy?

Wielu pacjentów zastanawia się, jaka jest prawna prawa do dokumentacji medycznej. Otóż najważniejszym aktem jest Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Przepisy jasno wskazują, że dokumentacja medyczna musi być prowadzona w sposób rzetelny, chronologiczny i – co najważniejsze – czytelny.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia, każdy wpis powinien być dokonany w sposób umożliwiający jego odczytanie bez konieczności zgadywania intencji autora. Jeśli lekarz prowadzi kartę ręcznie, jego pismo nie może przypominać fali sejsmicznej. Pamiętaj! To nie Twoim obowiązkiem jest domyślać się treści diagnozy.

Rzecznik Praw Pacjenta o „białych plamach” w historii choroby

Stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta jest tu bezlitosne. W jednym z analizowanych przypadków w sprawie naruszenia prawa pacjenta do dokumentacji medycznej polegało na braku rzetelnego wytworzenia dokumentów z operacji.

Ale brak czytelnego wywiadu może też zakończyć się wyrokiem. W sprawie przed Sądem Okręgowym w Warszawie (sygn. akt I C 620/15) pacjentka doznała wstrząsu anafilaktycznego po podaniu antybiotyku. Kluczowym dowodem była „zdawkowa i częściowo nieczytelna” karta pacjenta. Efekt? Zasądzone 220 000 zł zadośćuczynienia, bo „bazgroły” to rażące naruszenie praw pacjenta.

Twoje prawa – odpis, oryginał i uczytelnienie zapisu

Wielu pacjentów pyta: czy dokumentacja medyczna jest własnością pacjenta? Formalnie właścicielem nośnika jest placówka, ale treść należy do Ciebie. Możesz:

Jak walczyć o czytelne zapisy?

Nieczytelna dokumentacja medyczna to wada prawna. Jeśli placówka Cię zbywa, złóż pisemny wniosek o odpis. Więcej o tym, jak zarządzać swoją historią choroby, przeczytasz na naszym blogu o prawie medycznym.

Nasza kancelaria specjalizuje się w prowadzeniu takich spraw. Pomagamy pacjentom uzyskać czytelną dokumentację i walczymy o należne odszkodowania tam, gdzie zawiodła rzetelność lekarza.

Źródła:

https://www.saos.org.pl/judgments/522809

https://www.gov.pl/web/rpp/niekompletna-dokumentacja-medyczna