Błędna dokumentacja medyczna – pomaga czy szkodzi?

Michał Grabiec        12 października 2016        4 komentarze

Dokumentacja medyczna ma w procesie ogromne znaczenie. Sąd ma oczywiście swobodę w kształtowaniu swojej opinii co do każdego z dowodów, jednak w praktyce dokumentacja jest traktowana jako bardzo istotny “milczący świadek” procesu leczenia.

Nawet biegli czasami nie chcą wydać opinii w oparciu o inne dowody niż to co jest napisane w dokumentach. A czasami rzeczywisty przebieg zdarzeń jest inny niż ten oficjalnie odnotowany.

teckaJak to jest zatem z błędnie prowadzoną dokumentacją?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, gdyż to zależy. Znajdziesz całą masę wyroków Sądu Najwyższego i innych sądów, z których wynika, że błędnie prowadzona dokumentacja w żaden sposób nie dowodzi, że doszło do błędu w sztuce medycznej.

Znajdziesz też takie, z których wynika, że jeżeli dokumentacji medycznej nie prowadzono prawidłowo, nie sposób uznać, że leczenie było prawidłowe.

Całą zawiłość tego zagadnienia dobrze oddaje teza uzasadnienia jego z wyroków:

Żaden z przepisów prawa materialnego nie nakazuje nadawania dokumentacji medycznej wyższej mocy dowodowej niż dowodom osobowym. Również posiłkowy charakter dowodu z przesłuchania stron nie przesądza o jego wadze w porównaniu z dokumentacją medyczną.”

Sąd Apelacyjny wskazał, że dokumentacja nie jest jakimś nadzwyczajnym dokumentem, który unicestwia inne dowody. Jeżeli pozwala na oddanie faktycznego przebiegu wydarzeń, wówczas jest dowodem wartościowym, ale nie jedynym. Nawet jeżeli posiada pewne uchybienia.

Jeżeli zatem któraś ze stron procesu twierdzi, że jakieś zdarzenie (np. badanie, konsultacja) miało lub nie miało miejsca, wówczas dokumentacja medyczna może pomóc ustalić faktyczny przebieg zdarzeń.

Jeżeli jednak zostaną przedstawione mocne dowody pozwalające podważyć to co zostało wpisane w historię leczenia (np. fikcyjna konsultacja) wówczas sąd  właśnie na tych dowodach powinien oprzeć swój wyrok.

 

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

GK Marzec 10, 2018 o 17:18

1. A co, gdy nie zgadzamy się z treścią wpisu w dokumentacji wizyty ? Konstytucja art 51 daje nam prawo do prostowania błednych informacji na nasz temat, a okazuje sie, ze lekarz “może ale nie musi” sprostowac. Pozwac o poswiadczenie nieprawdy ?

2.Wizyta w poradni pierwszego kontaktu w sprawie wydania kopii dokumentacji zostala zapisana w dokumentacji, a w konsekwencji w ZIP, jako swiadczenie medyczne standardowe, choc o ocene stanu zdrowia nie prosilam i żadnych dolegliwosci nie zglaszalam.Ponadto w tresci wpisu sa informacje nie majace znaczenia medycznego na temat mego zachowania i słów, które na pewno nie padły. Co z tym robic ? Pacjentka tej poradni oczywiscie już nie jestem.

Odpowiedz

Michał Grabiec Marzec 13, 2018 o 17:08

Najsensowniejszym rozwiązaniem wydaje się złożenie wniosku o sprostowanie wpisów w dokumentacji medycznej. Nie jest to żaden tryb administracyjny czy cywilny, jednak w razie jakichkolwiek wątpliwości można legitymować się dokumentem, w którym zażądaliśmy usunięcia informacji niezgodnych z prawdą. Poświadczenia nieprawdy bym nie zalecał, chyba, że chodziłoby o oczywiste i rażące nieprawidłowości. Jeżeli natomiast lekarz pisze w historii choroby, że pacjent jest agresywny, pobudzony i uważa, że jest to istotne z punktu widzenia leczenia, wówczas nie jest to w żadnej mierze przestępstwo. Co nie znaczy, że nie powinniśmy zadziałać w sposób opisany wyżej.

Odpowiedz

GK Marzec 14, 2018 o 18:44

Nie odniósł sie Pan do kwestii, czy wizyta u lekarza w sprawie wydania dokumentacji może być zarejestrowana jako swiadczenie medyczne.Polecono mi sie w tej sprawie zarejestrowac na wizyte, rozmowa w sprawie wydania kopii dokumentacji zapisana jako “wizyta kontrolna” . O ocene stanu zdrowia nie prosilam, dolegliwosci nie zglaszalam, nie prosilam o swiadczenie zdrowotne.

1. Czy NFZ placi za takie “świadczenie”?
2. Jakim prawem oceniono stan mojego zdrowia ?

Odpowiedz

Michał Grabiec Marzec 15, 2018 o 14:47

Niestety nie znam szczegółów Państwa rozmowy w takim stopniu abym mógł konkretnie napisać czy lekarz był uprawniony tak zakwalifikować wizytę w ZIP.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.grabiec@grabiec-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: