Ugoda w sprawie o zakażenie clostridium difficile

Michał Grabiec        12 lipca 2022        Komentarze (0)

Na końcu tytułu artykułu właściwie powinien być pytajnik, bo do ugody jeszcze nie doszło, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. A takiego nie zakładaliśmy na początku procesu. Ugoda w sprawie o zakażenie clostridium difficile byłaby dobrym rozwiązaniem sprawy – prawdopodobnie satysfakcjonującym wszystkie zaangażowane w proces strony.

Więcej o samym zakażeniu szpitalnym, oraz zakażeniu bakterią bakterię Clostridium difficile przeczytasz tutaj i tutaj. O bakterii możesz przeczytasz w literaturze fachowej (odnośnik w tym miejscu).

Nie będę wchodził w szczegóły, ale zgodnie z dostępną literaturą fachową (źródło na końcu wpisu), drogą „przenoszenia infekcji są najczęściej toalety, ręce personelu oraz sprzęt medyczny. Spory łatwo rozprzestrzeniają się, ponieważ są oporne na alkoholowe środki do dezynfekcji rąk oraz większość środków do dezynfekcji powierzchni”.

Sprawa dotyczy zakażenia kilkoma bakteriami, z czego najlepiej udokumentowana w historii choroby i wynikach badań mikrobiologicznych jest właśnie zakażenie bakterią Clostridium difficile.

Pacjentka podjęła leczenie onkologiczne – najpierw doszło do chirurgicznego usunięcia guza nabłonkowatego jamy ustnej. Następnie miało dojść do uzupełniającej radioterapii. Ewentualnej chemioterapii pacjentka już nie dożyła, zmarła w lipcu 2019 roku.

zakażenie clostriudium difficile

Rodzina zmarłej pacjentki przeprowadziła z moją pomocą postępowanie przed wojewódzką komisją ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Komisja w dwóch orzeczeniach stwierdziła wystąpienie zdarzenia medycznego. Nie doszło do zawarcia ugody w sprawie tego zakażenia. Niestety model postępowania przed komisją nie zdołał uzyskać uznania w oczach społeczeństwa, za co zresztą odpowiedzialne są często składy tych komisji. Ale tyle tytułem dygresji.

Konieczne stało się skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Przyznam, że gdy otrzymałem odpowiedź na pozew to opanowało mnie wzburzenie. Pełnomocnik pozwanego kwestionował bliskie relacje rodzinne, twierdził, że na skutek śmierci nie doszło do tragedii. Generalnie przesadzamy. Osobliwa taktyka procesowa.

Na pewno mocno krzywdząca dla rodziny zmarłej pacjentki. Na szczęście są wyroki sądów, które krytycznie oceniają takie zachowanie. W wyrokach tych sędziowie dochodzą do wniosku, że podobna postawa sprawcy szkody jeszcze dodatkowo potęguje traumę rodziny i uzasadnia wyższe zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej.

Nie wystąpiliśmy o kwotę specjalnie wysoką. Dochodzimy jedynie stu kilkudziesięcioleciu tysięcy złotych – pacjentka była faktycznie obciążona chorobowo i nie wiadomo jak skończyłoby się leczenie onkologiczne. Jednak chodzi o coś innego niż pieniądze. Rodzinie zależy na potwierdzeniu błędu przez sąd – szpital dotychczas nie przyznał się do zaniedbań.

Ostatnio odbyła się pierwsza rozprawa. Przesłuchaliśmy świadków oraz rodzinę dochodzącą zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Po rozprawie pełnomocnik szpitala podszedł do mnie i powiedział:

„Dogadajmy się. Zgłosimy sprawę jeszcze raz ubezpieczycielowi i będziemy chcieli aby zadośćuczynienie zostało pokryte z polisy szpitala. Widzę, że nie chodzi o pieniądze, a trochę racji macie.”

Do ugody jeszcze nie doszło. Sprawa nadal się toczy, czekamy na drugą turę przesłuchania świadków. Termin został wyznaczony na …. czerwiec 2023 roku. Może do tego czasu się dogadamy. Ugoda w sprawie o zakażenie clostriudium difficile jest możliwa.

Potrzeba tylko chęci i realnej oceny swojej sytuacji procesowej – ani szpitalowi ani ubezpieczycielowi nie opłaca się prowadzenie z góry przegranej sprawy i zapłata całej kwoty wraz z odsetkami.

Obrazek: pixabay.com

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.grabiec@grabiec-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: