Praktyki naruszające zbiorowe prawa pacjentów

Michał Grabiec        12 kwietnia 2015        3 komentarze

Pacjenci korzystający z pomocy medycznej posiadają pewne uprawnienie o którym rzadko zdają sobie sprawę. Przepisy umożliwiają bowiem pacjentom składanie wniosków do Rzecznika Praw Pacjenta o wydanie decyzji w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów.

Czym jest praktyka naruszającą zbiorowe prawa pacjentów?

Są to bezprawne zorganizowane działania (lub zaniechania) podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, których celem jest pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w tym głównie podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej.

Dotyczy to przede wszystkim organizowania czynności danego podmiotu w sposób łamiący prawa pacjentów.

rzecznik-praw-pacjenta-e1411996163137Podobnie za taką praktykę uznaje się stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu zorganizowanie nielegalnego strajku lub akcji protestacyjnej przez organizatora strajku.

W praktyce najczęściej naruszenie zbiorowych praw pacjentów polega na bezpodstawnym żądaniu przez szpitale ponoszenia przez pacjentów opłat za różne czynności – np. opłat za wydanie dokumentacji medycznej w wysokości wyższej niż ustawowo dopuszczalna.

Postępowanie wszczynane jest przez Rzecznika Praw Pacjentów, który może żądać od szpitala (lub organizatora strajku) wyjaśnień, informacji czy dokumentów. W przypadku uznania, iż doszło do naruszenia praw pacjentów, Rzecznik nakazuje zaniechanie zabronionych praktyk lub podjęcie w wyznaczonym terminie określonych działań.

Od takiego rozstrzygnięcia może zostać wniesiona (przez naruszyciela lub wnioskodawcę) skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Od wyroku Sądu może zostać wniesiona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W przypadku niewykonania zaleceń Rzecznika, na naruszyciela może zostać nałożona kara pieniężna w wysokości do 500 tysięcy złotych. Łamanie praw pacjenta może być więc po prostu nieopłacalne. W praktyce często  szpitale przestają stosować zabronionych praktyk po otrzymaniu żądania wyjaśnień od Rzecznika.

Co ciekawe, sądy administracyjne stoją na stanowisku, że nie musi dość do konkretnego naruszenia praw pacjentów. Wystarczy, że do takiego naruszenia może dojść potencjalnie, hipotetycznie.

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

darjusz 14 czerwca, 2018 o 11:42

Czy mógłby Pan wskazać rozsądną treść zgody, jaką mógłby podpisać pacjent przyjmowany do szpitala/ rejestrowany do poradni, aby pokonać RODO i móc komunikować się z pacjentami imieniem i nazwiskiem, móc rozmawiać o ich stanie zdrowia w kilkuosobowej sali oddziału nie naruszając RODO? Trwa obecnie histeria na ten temat i pewnie jakieś formy wypracują się z czasem.
Czy może to być coś w rodzaju:
[ x ] Wyrażam zgodę na upublicznienie moich danych osobowych w zakresie: imię i nazwisko w postaci mowy i pisma do realizacji procesu leczniczego.
Wyrażam zgodę na informowanie o proponowanym leczeniu, wynikach badań oraz stanie zdrowia w obecności innych pacjentów.

Dzięki temu mielibyśmy kilku pacjentów, których trzeba by zapraszać do kameralnego pokoju konsultacji.

Co należy wziąć pod uwagę, by spełnić wymagania RODO dla warunków leczenia w szpitalu?

Odpowiedz

Michał Grabiec 20 czerwca, 2018 o 12:30

RODO a prawa pacjenta to temat rzeka. Na pewno niebawem coś się pojawi na blogu na ten temat. Słyszymy o absurdach tworzonych w szpitalach.

Odpowiedz

pppp 11 maja, 2024 o 23:38

Prawa pacjenta to temat-Amazonka, z którym zmagam się od lat i którego na ogół prawnicy bardzo się boją, może są po stronie Lucyfera, albo też nie mają narzędzi prawnych by się w niego mocniej zagłębić.

Ze spraw ogólnych – potrzebne zmiany legislacyjne, to choćby problem gromadzenia dokumentacji medycznej bez naszej wiedzy i zgody w systemach typu SIM, czy też uniemożliwienie – kilka lat temu -odbierania/likwidacji swojej starej dokumentacji od lekarza/placówki medycznej, niebezpieczna praktyka to stosowanie PESEL-u do identyfikacji osób – nawet prywatnie korzystających z usług medycznych, a także nadużywany przez medyków monopol na prawo do zakupu leków a nawet ostatnio na zdjęcia RTG!
Obecnie cały ten inwigilacyjno-autorytarny system skryty jest za hasłami o RODO a owo tragikomiczne wykrzykiwanie imienia zamiast nazwiska – bo może go usłyszeć kilku emerytów! – wydaje się być zasłoną dymną dla postępującego regresu prywatności.
Bardzo ważne jest też zrozumienie, że pacjent w warunkach strachu o własne zdrowie lub życie jest bardzo podatny na wymuszenia i nadużycia. Jest to praktycznie zawsze wykorzystywane przez personel i chyba każdy kto był w szpitalu tego doświadczył. To dłuższa kwestia, na którą tu nie ma miejsca.

W ramach już istniejącego prawa problemów jest oczywiście całe mnóstwo. Aby być konkretnym przykład pierwszy z brzegu: prawo do prywatności i intymności pacjenta.
Pewne procedury medyczne – np. w ginekologii, urologi, gastrologii – drastycznie naruszają prywatność i wymagają osoby o tej samej płci, które mogłyby realizować choćby proste, pielęgniarskie procedury (nie mówmy o zabiegach operacyjnych – to inny poziom). Ja nie widzę by ani w praktyce medycznej ani w jakichkolwiek wyjaśnieniach prawnych poruszano tę kwestię, a przecież to jest jakiś elementarny standard przestrzegany nawet w więzieniach. Równie ważny dla samopoczucia pacjenta jak udany zabieg! I nie mówimy tu o proporcjach 50/50 w płci personelu. wystarczy 10%, co i tak jest spełnione. W szpitalach sytuacja jest taka, że w/w sprawy są ignorowane i oczywiście dla niektórych to może nie być problemem (np. kobiety raczej wolą mężczyzn-ginekologów), ale dla innych to jakiś cywilizacyjno- mentalny dramat i moim zdaniem sprawa wymaga poświęcenia dużej uwagi i wypracowania jasnych procedur.

Jak napisałem – jest całe mnóstwo spraw zarówno dla prawnika stojącego po stronie pacjenta jak i takiegoż lekarza. Dla zainteresowanych służę przykładami i mogę podać (realny) kontakt, a także rozwinąć w/w tematy z całą świadomością ograniczeń prawnych, finansowych, legislacyjnych, obyczajowych, itp.
Piotr

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.grabiec@grabiec-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: