Zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej – zaniedbania na oddziale psychiatrycznym

Michał Grabiec        31 października 2023        Komentarze (0)

Prowadzę od dwóch lat proces, w którym mąż i dzieci zmarłej pacjentki oddziału psychiatrycznego szpitala dochodzą zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Sprawa trwa długo z tego samego powodu co zawsze, czyli czasu oczekiwania na opinię biegłych. W tym przypadku biegli musieli ocenić poziom opieki nad pacjentką na kilku płaszczyznach – psychiatrycznej, kardiologicznej, internistycznej i pulmonologicznej.

Pacjentka była osobą chorą, cierpiała na schizofrenię paranoidalną. Kilkukrotnie w trakcie swojego życia przebywała w szpitalu psychiatrycznym. W trakcie ostatniego pobytu (na oddziale psychiatrycznym szpitala wojewódzkiego) w 2017 roku doszło do tragedii. Pacjentka po kilku tygodniach pobytu zmarła. Mąż i dzieci pacjentki zdecydowali się na wystąpienie do sądu z pozwem o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu zmian o typie włóknienia i rozedmy płuc ze współistniejącym ropnym śródpęcherzykowym zapaleniem płuc oraz wyniszczenie organizmu w przebiegu choroby psychicznej.

Wreszcie po wielu miesiącach oczekiwania, przesłuchaniu stron i odebraniu zeznań od świadków otrzymaliśmy opinię instytutu medycznego. Do kancelarii wpłynął obszerny, blisko stustronicowy dokument, który nawet dla mnie był pewnym zaskoczeniem. Biegli potwierdzili nasze zarzuty dotyczące licznych zaniedbań w opiece nad pacjentką. Zaniedbania te w opinii biegłych doprowadziły do jej śmierci. Zachowanie personelu było niewystarczające i sprzeczne ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej.

Zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej

Nie będę cytował obszernych wywodów biegłych. W opinii przeczytamy między innymi, że pomimo wzrostu parametrów stanu zapalnego (m.in. CRP, OB) nie zastosowano u pacjentki żadnej antybiotykoterapii, pomimo tego, że była ona w tym przypadku uzasadniona.

Ponadto wbrew wskazaniom aktualnej wiedzy medycznej nie rozpoznano zapalenia płuc połączonego z niewydolnością oddechowo-krążeniową. Biegli zarzucili personelowi placówki też to, że pomimo wystąpienia u pacjentki przewlekłego, utrzymującego się od kilku tygodni kaszlu i powtarzających się wymiotów nie poszerzono diagnostyki, chociażby poprzez zlecenie badania spirometrycznego.

Sędzia korzystając z przysługujących obecnie uprawnień procesowych poinformował pełnomocnika szpitala, że sprawa wygląda na dość oczywistą i według niego szpital wraz z ubezpieczycielem powinni raczej wystąpić z propozycją ugody zamiast kwestionować zasadność samego procesu.

Faktycznie, po ostatniej rozprawie pojawiła się pierwsza propozycja ugodowa ze strony ubezpieczyciela. Sprawa prawdopodobnie zakończy się jeszcze w tym roku.

Możesz pomyśleć: po co zawierać ugodę skoro sprawa jest już prawie wygrana? Chodzi o skrócenie czasu trwania procesu i zamknięcie pewnego rozdziału w życiu tej rodziny. Oczywiście, moglibyśmy poczekać rok lub dwa, rozprawę apelacyjną.

Prawdopodobnie zadośćuczynienie za doznaną krzywdę byłoby wyższe. W ugodzie zawsze trzeba z czegoś zrezygnować (z części odsetek, kosztów zastępstwa procesowego itp.). Ale dla wielu osób toczących boje ze szpitalami i ubezpieczycielami pieniądze – chociaż ważne – nie są kwestią najistotniejszą.

Często chodzi o zwyczajne poczucie sprawiedliwości – przyznania sprawcy do winy, stwierdzenia tego mocą wyroku sądowego lub ugody sądowej. To często definitywnie zamyka sprawę, pomimo tego, że utraconego życia osoby najbliższej już nie wróci.

Źródło ilustracji: pixabay

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.grabiec@grabiec-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: