Opinia biegłego psychiatry w sprawie o leczenie psychiatryczne

Michał Grabiec        27 marca 2020        2 komentarze

Za kilka dni odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie o przymusowe leczenie psychiatryczne w postępowaniu, które prowadzę jako pełnomocnik rodziny pacjenta. Posiedzenie się odbędzie, gdyż sprawy prowadzone na podstawie ustawy o ochronie zdrowia psychicznego należą do tzw. spraw pilnych, czyli tych, które odbywają się mimo epidemii COVID-19. Wprawdzie zalinkowany komunikat obowiązuje do 31 marca, jednak wobec postępu epidemii, trudno sobie wyobrazić by ten szczególny okres nie został przedłużony (o ile już nie został). Zresztą sądy już odraczają rozprawy, które miały odbyć się w kwietniu.

Opinia biegłego psychiatry

Ta sprawa jest dosyć specyficzna, bo pacjent nie chciał poddać się badaniu przez biegłego sądowego, psychiatrę. Nie stawiał się na wezwania do biegłego, nie wpuszczał biegłego do domu, gdy ten próbował przeprowadzić badanie w miejscu zamieszkania chorego. Przyznam, że zdarzyło mi się to dopiero pierwszy raz, a postępowań o umieszczenie w szpitalu prowadzę całkiem sporo.

Dopiero współdziałanie nas, sądu i Policji doprowadziło do tego, że pacjent poddał się badaniu. Po prostu psychiatra musiał wejść do mieszkania w asyście Policji. Wcześniej rodzina ustaliła daty przebywania chorego w mieszkaniu. Akcja wymagała więc pewnej organizacji i wykraczała poza standardowe postępowanie w sprawach o przymusowe leczenie psychiatryczne.

Opinia biegłego psychiatry

Wczoraj wpłynęła do kancelarii opinia biegłego psychiatry, w której lekarz postawił diagnozę – schizofrenia paranoidalna. Z opinii wynika, że pacjent nie zdaje sobie sprawy ze swojej choroby, ma stałe poczucie zagrożenia ze strony otoczenia, prezentuje treści urojeniowe. Pacjent izoluje się od wszystkich i niekiedy jest agresywny względem członków rodziny.

Według treści opinii, jedynym sposobem na poprawę zdrowia pacjenta jest umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym. Według dokumentacji medycznej, którą dołączyliśmy do wniosku, pacjent już kilkukrotnie miał zalecone podjęcie terapii, jednak zawsze twierdził, że jest osobą zdrową i nie musi podejmować leczenia. Jest to standardowa reakcja osoby chorej.

Przymusowe leczenie (chociażby kilka tygodni kontrolowanej podaży leków) pozwala przywrócić choremu część świadomości i podjąć decyzję o świadomym kontynuowaniu leczenia. Jeżeli stan zdrowia pacjenta się polepszy, jest on wypisywany ze szpitala psychiatrycznego. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym to nie jest wyrok i kara więzienia, ale…

Nie jest to rozwiązanie idealne…

Żeby było jasne – jestem świadom tego, że przymusowa hospitalizacja to ciężki temat. Wspominałem o tym już nie raz, chociażby w artykule “Skierowanie wniosku o przymusowe leczenie psychiatryczne to szalenie trudna decyzja“.

Wiem też, że nie zawsze taka droga ostatecznie pomaga pacjentowi. Możliwa jest dalsza eskalacja konfliktów rodzinnych, czy nawet zerwanie stosunków. Dodatkowo, pobyt na oddziale zamkniętym to nie jest sielanka i warto by rodzina odwiedzała pacjenta, troszczyła się o niego i doglądała czy personel dobrze wykonuje swoje obowiązki. Wprawdzie raczej po szpitalach nie grasują siostry Mildred (“Lot nad kukułczym gniazdem“), jednak warto sprawdzić czy z chorym wszystko ok.

Prawidłowo przeprowadzone leczenie w szpitalu psychiatrycznym to tak naprawdę grupowa terapia rodzinna i samo postanowienie sądu o umieszczeniu w zakładzie nie rozwiązuje wszystkich problemów.

Jednak w aktualnym stanie prawnym (i medycznym) jest to czasami jedyny ratunek dla osoby chorej, która sama nie dostrzega swojej choroby.

Jak napisałem na początku, posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się za kilka dni. Sądy są obecnie opustoszałe, przy wejściu trzeba pozwolić na zmierzenie sobie temperatury, odpowiedzieć na kilka pytań i zdezynfekować ręce. Oczywiście nie mogę być pewien jakie orzeczenie zapadnie. Opinia biegłego jest wprawdzie jednoznaczna, ale sąd ocenia sprawę samodzielnie i możliwe, że będzie chciał zasięgnąć opinii uzupełniającej, być może nawet biegły został wezwany na posiedzenie.

Zobaczymy. Jestem dobrej myśli.

Autor grafiki: Tumisu/Pixabay

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Zbigniew 2 lipca, 2020 o 19:09

Podaje Pan wiele niezgodnych z prawdą informacji.
Wręcz przeciwnie, przymusowe leczenie osoby ciężko chorej to bardzo łatwa decyzja.
Polskie pozory prawa a raczej bezprawie powszechne uniemożliwia pomoc ludziom chorym psychiczne i skazuje ich na śmierć.
Mój przypadek jest taki, że złożyłem już z 10 spraw różnego typu aby siostrę zmusić do leczenia.
W końcu po 5 latach, zostałem kuratorem, rok wcześniej ubezwłasnowolniłem częsciowo.
Złożyłem wniosek o przymusowe leczenie. Oczywiście podałem numery spraw we wniosku.
I co, odrzucenie oznacza że sąd nie będzie ściągał akt spraw o ubezwłasnowolnienie i kuratelę a każe mi być kurierem, chłopcem na posyłki żebym biegał po sądach i prosił o kopie akt.
Tak wygląda Polska. I będę biegał. Ale jak bezprawie potrwa jeszcze to dojdzie do wojny domowej.
I w tej wojnie mam zamiar wziąć zdecydowanie czynny udział i omówić z paniami i panami sędziami ich pracę.

Odpowiedz

Michał Grabiec 6 lipca, 2020 o 15:52

Dzień dobry. Wszystkie informacje, które podałem we wpisie są zgodne z prawdą i wynikają z doświadczenia nabytego podczas prowadzonych przeze mnie spraw. Nie znam powodów Pańskiego niepowodzenia. Z poważaniem. Michał Grabiec.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Grabiec Legal Kancelaria Radcy Prawnego Michał Grabiec z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.grabiec@grabiec-legal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: