Zadośćuczynienie za nieprawidłowe leczenie implantologiczno-protetyczne

Michał Grabiec        04 maja 2017        Komentarze (0)

Pani Maria wniosła do sądu rejonowego pozew o zasądzenie na jej rzecz zadośćuczynienia za nienależyte wykonanie zabiegu wszczepienia siedmiu implantów oraz naruszenie praw pacjenta. Przesłuchana na rozprawie pacjentka twierdziła, że leczenie zostało przeprowadzone wbrew zasadom sztuki lekarskiej.

Pacjentka podnosiła, że lekarz wszczepił  inne implanty, niż zostało to wcześniej uzgodnione, źle dopasował protezę, wykorzystując do tego protezę używaną wcześniej przez poszkodowaną, a jednocześnie odmówił wykonania nowej, odsyłając pacjentkę do innego lekarza.

Pani Maria podnosiła, że zgodę na zabieg podpisała dopiero po jego przeprowadzeniu, co oznaczało, iż lekarz wszczepił implanty bez uzyskania formalnej zgody.

Nie było wątpliwości co do tego, że przed zabiegiem stomatolog zbadał swoją pacjentkę, wspólnie uzgodnił z Panią Marią zarówno wszczepienie implantów, jak i to, że kolejny etap wszczepienia zostanie zrealizowany po wygojeniu, a uzupełnienie uzębienia protetyką będzie polegać na osadzeniu mostów na wszczepionych implantach.

Już następnego dnia po zabiegu pani Maria zaczęła uskarżać się na ból, co lekarz powiązał ze złym dopasowaniem starej protezy (która miała być wykorzystywana do momentu uzupełnienia uzębienia), co też próbował naprawić. Czynności naprawcze nie przyniosły oczekiwanego przez pacjentkę rezultatu. Pacjentka podczas kolejnej wizyty w celu dopasowania protezy poprosiła o wykonanie zdjęcia pantomograficznego.

Lekarz po zapoznaniu się ze zdjęciem,nie stwierdził nieprawidłowości, ponownie wprowadził poprawki do protezy i ustalił z pacjentką wizytę w terminie kilku tygodni. Do momentu wizyty powódka kilkakrotnie dzwoniła do stomatologa sygnalizując swoje niezadowolenie, a gdy nadszedł umówiony dzień, stawiła się u lekarza i zażądała wymiany implantów na te, które według niej zostały uzgodnione przed zabiegiem. Lekarz odmówił.

Na żądanie określone w pozwie sąd powołał biegłego do dokonania oceny leczenia pacjentki. Biegły stwierdził, że z pięciu implantów, które powódka wciąż posiadała, w przypadku czterech integracja z tkanką kostną przebiegła prawidłowo, a jeden prawdopodobnie należy usunąć. Biegły nie stwierdził przeciwwskazań do wykorzystania prawidłowo zintegrowanych implantów do rekonstrukcji protetycznej.

Biegły jednak wskazał, że przed dokonaniem zabiegu stomatolog nie opracował planu zaopatrzenia protetycznego, a wykonane przez niego zaopatrzenie tymczasowe było nieprawidłowe. Dodatkowo biegły stwierdził brak podstaw do przesuwania dopasowania zaopatrzenia protetycznego o kolejne 4 tygodnie. Tym samym stomatolog nie dochował należytej staranności w planowaniu leczenia implantologiczno-protetycznego oraz wykonaniu uzupełnienia tymczasowego.

Sąd dopatrzył się w postępowaniu lekarza błędów w sztuce stomatologicznej. Pierwszym było „niechlujne podejście” (cytat z opinii) do leczenia implantologiczno-protetycznego.

Po pierwsze stomatolog nie opracował planu leczenia, lecz wszczepił implanty, a dopiero później chciał zastanowić się nad uzupełnieniem protetycznym. Natomiast w ocenie biegłego lekarz powinien był nie tylko posiadać taką wiedzę przez rozpoczęciem zabiegu, ale także poinformować o nim pacjentkę, a dodatkowo zaproponować drugi wariant na wypadek, gdyby wszczepienie implantów zakończyło się niepowodzeniem.

Lekarz przeprowadził zabieg bez uzyskania skutecznej zgody pacjentki. Sąd stwierdził również, że nieprawidłowym zachowaniem lekarza było niewykonanie tymczasowego zabezpieczenia protetycznego.

Sąd Rejonowy stwierdził, że na skutek czynności podejmowanych przez stomatologa pani Maria doznała krzywdy i zasądził na jej rzecz kwotę 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Stomatolog został obciążony dodatkowo kosztami procesu (wynagrodzenie pełnomocnika pacjentki, opłata sądowa i koszty opinii biegłego).

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: