Przyczynienie się pacjenta do powstania lub zwiększenia szkody medycznej

Michał Grabiec        18 sierpnia 2014        Komentarze (0)

W niedawno opublikowanych wpisach starałem się wyjaśnić na czym polega istota odszkodowania za szkody doznane na skutek błędnie przeprowadzonego procesu leczenia. W praktyce niejednokrotnie możemy mieć do czynienia z sytuacją, gdy sam pacjent jest częściowo odpowiedzialny za powstanie szkody. Takie zachowanie poszkodowanego jest definiowane jako przyczynienie się do powstania lub zwiększenia szkody i uzasadnia obniżenie zasądzonej kwoty.

Nie jest to zresztą specyfiką wyłącznie prawa medycznego – z przyczynieniem bardzo często mamy do czynienia chociażby w przypadku robót budowlanych (zakup niewłaściwych materiałów budowlanych przez inwestora) czy szkód komunikacyjnych (częściowo niesprawny samochód).

Chciałbym Ci wyjaśnić jak może wyglądać przyczynienie się pacjenta w przypadku szkód związanych z leczeniem.

Na czym polega przyczynienie się pacjenta do powstania lub zwiększenia szkody?

W przypadku niewłaściwe wykonanej czynności medycznej (leczenie, diagnostyka, zabieg operacyjny) najczęściej za szkody odpowiada podmiot odpowiedzialny za prawidłowo przeprowadzone leczenie, czyli szpital lub konkretny lekarz. Jest on wtedy w pełni zobowiązany naprawić szkodę. Co może wchodzić w zakres odszkodowania starałem się wyjaśnić we wpisie „Naprawienie szkody z tytułu błędu medycznego”.

Możemy sobie jednak wyobrazić sytuację, gdy sam pacjent może mieć wpływ na pogorszenie swojego stanu zdrowia. Jeżeli pacjent  nie przestrzega przekazanych mu przez lekarza zaleceń czy wskazówek, nie stawia się na zalecone badania kontrolne lub zataja pewne informacje o stanie zdrowia, wtedy może przyczyniać się do powstania lub zwiększenia szkody. Podobnie sprawa może się przedstawiać, gdy pacjent lekceważy ostrzeżenia, czy nie przekazuje lekarzowi pełnych informacji o pewnych objawach czy dolegliwościach.

W toku procesu odszkodowawczego sąd bada bowiem stopień przyczynienia, stosownie do konkretnych okoliczności. Duży wpływ ma ustalenie stopnia winy zarówno lekarza (szpitala) jak i pacjenta.

Jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku miał miejsce proces, w którym pacjent żądał od lekarza odszkodowania za niewłaściwe leczenie choroby oczu. Sąd ustalił odpowiedzialność lekarza za niewłaściwy dobór leków, co miało bezpośredni wpływ na utratę wzroku przez pacjenta. Jednak równocześnie odszkodowanie należne pacjentowi zostało obniżone o 2/3, gdyż w ocenie sądu w takim stopniu przyczynił się on do powstania szkody.

Przyczyną tego było to, że pacjent w pewnym momencie zaczął we własnym zakresie (po wyczerpaniu dawki przepisanej przez okulistę) zaopatrywać się w przepisany przez lekarza lek. Sąd stwierdził, że pacjent przyczynił się do pogorszenia zdrowia właśnie przez to, że próbował się leczyć na własną rękę.

Należy więc pamiętać, że nie zawsze pełną odpowiedzialność za pogorszenie zdrowia poniesie szpital czy konkretny lekarz. Jeżeli pacjent również nie dochował należytej staranności w procesie leczenia, wówczas stosowne odszkodowanie za utratę czy pogorszenie zdrowia może ulec obniżeniu.

Sytuacja taka nie obejmuje jednak przypadków, gdy pacjent stosował się do błędnych zaleceń lekarza. Relacja lekarz – pacjent opiera się bowiem na zaufaniu i trudno wymagać by pacjent był zobowiązany kontrolować lekarza i przewidywać ewentualne błędy w procesie leczenia.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: