Prokurator w procesie o ustalenie płci

Michał Grabiec        21 listopada 2016        2 komentarze

Groźnie wyglądający jegomość wartko wkroczył na salę rozpraw Sądu Okręgowego. Po czerwonym żabocie na czarnej todze można było rozpoznać prokuratora. Prokurator z rozmachem rozłożył się z aktami przy stole znajdującym po lewej stronie składu orzekającego.

Po klientce zobaczyłem lekkie zaniepokojenie. Prokurator przecież zajmuje wysokie miejsce w leksykonie słów budzących powszechną trwogę. Z reguły niesłusznie, ale faktem jest też to, że wymiar sprawiedliwości nie ma w Polsce dobrej prasy. Do powszechnej świadomości trafiają raczej pomyłki i nadużycia organów ścigania, niż chwalebne osiągnięcia wojowników Temidy.

I co zrobił prokurator na rozprawie o ustalenie płci?

Przesłuchanie świadków, powódki i pozwanych (rodziców) przebiegało bez zakłóceń. Prokurator zadał w zasadzie jedno pytanie do matki powódki:

  • „Czy szukała Pani pomocy psychologa / psychiatry jak córka powiedziała, że jest osobą transseksualną”? 
  • „Owszem szukałam…”
  • Dziękuję, nie mam więcej pytań.

Dlaczego prokuratura bierze udział w procesie? Bo może. Zgodnie z przepisami, w każdej sprawie prokurator może wziąć udział jeżeli uzna, że tego wymaga ochrona praworządności, praw obywateli lub interes społeczny.

W niektórych przypadkach prokuratorzy apelowali od wyroków o ustaleniu płci. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że raczej w procesach, które miały w jakimś stopniu znaczenie przełomowe – jak chociażby w sytuacji udziału małżonka transseksualisty w procesie.

Jak będzie teraz – nie wiadomo. Wiadomo, że kwestia transseksualizmu ma duże zabarwienie ideologiczne i polityczne (cyt.”Gender niszczy Polskę i polską rodzinę”).

Teraz czas na opinię biegłego seksuologa.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Marcin Styczeń 28, 2017 o 13:52

„W niektórych przypadkach prokuratorzy apelowali od wyroków o ustaleniu płci.” Bardzo mnie martwi to zdanie. Moja pierwsza rozprawa o ustalenie płci odbyła się szybko i bez przeszkód, bez udziału prokuratora. Przy wyznaczaniu daty drugiej rozprawy sąd zawiadomił prokuratora. Nie wiem jednak w jakim celu. Spodziewałem się że na drugiej rozprawie zapadnie tylko pozytywny wyrok, ponieważ obecność moja oraz moich rodziców jest nieobowiązkowa. Czy ma Pan jakieś przypuszczenie w jakim celu prokurator został powiadomiony?

Bardzo Panu dziękuję za tego bloga, trudno znaleźć profesjonalne informacje dotyczące postępowania sądowego w takich sprawach.

Odpowiedz

Michał Grabiec Styczeń 28, 2017 o 17:20

Prokuratorzy często byli informowani przez sądy o prowadzeniu procesów o ustalenie płci, ale zwykle nie przystępowali do nich w charakterze strony.

Proszę się jednak nie denerwować na zapas. Nawet przystąpienie prokuratora do procesu nie znaczy automatycznie, że będzie on chciał sprawiać jakieś problemy dla powoda. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: