Prawo pacjenta do przebywania z osobami bliskimi

Michał Grabiec        15 lipca 2014        13 komentarzy

Ostatnio na kilku portalach przeczytałem informację o tym, że w jednym z warszawskich szpitali rodzice mają ograniczony dostęp do sprawowania opieki nad znajdującymi się w tym szpitalu dziećmi. Media powoływały się przy tym na nieobowiązujący już art. 19 Ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Przepisy regulujące możliwość przebywania osoby bliskiej przy pacjencie zostały jednak wprowadzone do ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta.

Pacjent ma prawo do opieki pielęgnacyjnej, co wynika wprost z ustawy. Opieka może być sprawowana przez osoby wskazane przez pacjenta lub przez jego przedstawiciela ustawowego. Dodatkowo na podstawie innego przepisu, pacjent ma prawo do osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego kontaktu z innymi osobami.

Prawo pacjenta do kontaktu z innymi osobami (np. dziecka z rodzicami) może zostać ograniczone przez kierownika szpitala w przypadku wystąpienia zagrożenia epidemicznego, ze względu na bezpieczeństwo pacjentów lub ze względu na możliwości organizacyjne szpitala.

Nie można obecnie jednoznacznie stwierdzić czy w opisanym przez media przypadku doszło do naruszenia praw młodych pacjentów. Rodzice skarżyli się także na ograniczony dostęp do informacji o stanie zdrowia dzieci. Rzecznik szpitala powiedziała dziennikarzom, że taka decyzja dyrektora szpitala podyktowana jest dobrem dzieci, które dzięki niej mogą szybciej uzyskać pomoc medyczną.

Należy jednak pamiętać, iż zgodnie z Europejską Kartą Praw Dziecka w Szpitalu, dzieci „Powinny mieć prawo do tego, aby cały czas przebywali razem z nimi w szpitalu Rodzice lub Opiekunowie. Nie powinno być żadnych ograniczeń dla osób odwiedzających – bez względu na wiek Dziecka.”

Postępowanie wyjaśniające czy nie doszło do naruszenia praw pacjenta w tym szpitalu wszczęło Biuro Rzecznika Praw pacjenta. Zobaczymy jakie będą jego ustalenia.

{ 13 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Staś Lipiec 15, 2014 o 21:04

Jak zwykle wszystko jest tłumaczone „dobrem dziecka „…

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 15, 2014 o 21:14

Faktycznie jest to na tyle niedookreślony zwrot , że pozwala na bardzo szeroką interpretację.

Odpowiedz

Kaśka Lipiec 16, 2014 o 10:35

Rozumiem, że szpital nie ma obowiazku zapewnienia łóżka rodzicowi zostającemu w szpitalu na noc. Ale czy może go wyrzucić na korytarz i zamknąć oddział?

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 16, 2014 o 10:44

Uważam, że nie ma podstaw prawnych dla takiego działania, chyba że faktycznie w konkretnym przypadku można uzasadnić to ułatwieniem udzielenia pomocy medycznej, przeciwdziałaniem epidemii czy problemami organizacyjnymi.

Wydaje się jednak, że takie drastyczne rozwiązania nie są niezbędne w przypadku nowoczesnego i nieźle wyposażonego szpitala.

Odpowiedz

Darek Lipiec 16, 2014 o 11:06

A czy szpital za udostępnienie łóżka rodzicowi hospitalizowanego dziecka może pobierać opłatę?

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 16, 2014 o 20:18

Może pobierać opłatę, z tym, że opłata musi być ustalona w takiej wysokości by uwzględniała rzeczywiste koszty udostępnienia łóżka. Wysokość opłaty ustala kierownik szpitala. Informacja o opłacie jest jawna i powinna zostać upubliczniona.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

ewa piercewicz Maj 9, 2016 o 13:10

Z artykulu wynika, ze dziecko ma prawo do obecnosci rodzica w szpitalu. Czy są jednak jakies akty prawne regulujące obecnosc rodzica podczas wizyt i badan w poradniach specjalistycznych?

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 9, 2016 o 14:48

Pani Ewo, są takie regulacje.

Generalnie pacjent niepełnoletni (poniżej 18 roku życia) jest w dużym stopniu uzależniony od rodzica, który może przebywać z nim w gabinecie oraz wyrażać zgodę na leczenie, uzyskiwać informację o stanie zdrowia itp.

Możliwość przebywania rodziców z dziećmi wynika jednak przede wszystkim z prawa pacjenta do obecności osoby bliskiej przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych (np. w trakcie badań czy wizyt w poradni).

Co ważne, jeżeli jednak pacjent (np. dziecko będące w okresie dorastania) nie chce żeby razem z nim w gabinecie przebywał rodzic, wówczas wola pacjenta powinna zostać uszanowana.

Odpowiedz

Ewa Piercewicz Maj 9, 2016 o 22:09

Dziękuję za szybką odpowiedź. Moje dziecko ma dwa miesiące, więc samo raczej takiej woli nie wyrazi.
W moim przypadku swoją wolę, bardzo dobitnie wyraził lekarz. Podczas dzisiejszej wizyty u okulisty otrzymałam następujące polecenie: proszę oddać dziecko pielęgniarce i wyjść na korytarz. Nie zostałam poinformowana o rodzaju ani przebiegu planowanych badań mojego dziecka, ani o tym dlaczego powinnam opuścić gabinet. Stwierdziłam, że jestem matką i mam prawo być obecna przy dziecku (nie znałam jeszcze wtedy żadnej podstawy prawnej, ale czułam, że to jest po prostu oczywiste). Na co doktor odpowiedział mi, że nie mam żadnych praw i mam wyjść na korytarz. Kiedy odmówiłam wyjścia, lekarz oznajmił, że w takim przypadku nie wykona badania mojego dziecka. Nie uzasadnił dlaczego. Powtórzyłam, że proszę o zbadanie dziecka w mojej obecności. Lekarz ponownie odmówił i poinformował mnie, że jeśli nie wyjdę, to on nie zbada dziecka, a najbliższy specjalista jest w Białymstoku (ok.100km od mojego miejsca zamieszkania). Zaskoczona zaistniałą sytuacją wyszłam z gabinetu wraz z dzieckiem i opuściłam poradnię. Nie otrzymałam żadnej dokumentacji medycznej z wizyty.
Gdzie mam się zwrócić, aby uzyskać pomoc w tej sytuacji?

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 9, 2016 o 22:24

Jeżeli nie ma Pani możliwości udania się do innego lekarza (odległość), to najlepiej wrócić do przychodni i w razie problemów powołać się na prawo do obecności osoby bliskiej pacjentowi (art. 21 ustęp 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta). Jeżeli to nie pomoże, może Pani zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta. Pozdrawiam.

Odpowiedz

rafal Maj 9, 2016 o 20:52

” Co ważne, jeżeli jednak pacjent (np. dziecko będące w okresie dorastania) nie chce żeby razem z nim w gabinecie przebywał rodzic, wówczas wola pacjenta powinna zostać uszanowana.”

czy jest konkretny wiek od którego to obowiązuje?

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 9, 2016 o 21:23

Tutaj nie ma takiej sztywnej granicy wiekowej. Natomiast pacjent powyżej 16 roku życia może po prostu nie zgodzić się na badanie czy zabieg (w przypadku takich pacjentów konieczna jest zgoda zarówno przedstawiciela ustawowego jak i pacjenta). Z tej przyczyny jego pozycja jest znacznie silniejsza niż pacjenta poniżej 16 roku życia. Pozdrawiam

Odpowiedz

rafal Maj 9, 2016 o 23:20

dziękuje

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: