Postępowanie sądowe w sprawie zmiany (korekty) płci

Michał Grabiec        29 lipca 2014        35 komentarzy

Całkiem niedawno, podczas wertowania jednej z prawniczych publikacji, uświadomiłem sobie jak skomplikowana jest cała procedura korekty płci, zarówno pod względem medycznym jak i prawnym i jak wiele wysiłku wymaga to od pacjenta.

Wiele zainteresowanych osób zastanawia się jak wygląda kwestia zmiany (korekty) płci pod względem procedury prawnej i formalnych obowiązków. Cały proces zmiany płci jest dość złożony medycznie, a dodatkowo wymaga także dopełnienia kilku czynności urzędowych.

Długo zastanawiano się w orzecznictwie sądowym jak umożliwić osobom transseksualnym zmianę określenia płci w aktach stanu cywilnego. Ostatecznie Sąd Najwyższy podjął swego czasu uchwałę, która rozstrzygnęła tę kwestię. Chciałbym pokrótce wyjaśnić jak obecnie wygląda procedura korekty płci na gruncie polskiego prawa.

Stwierdzenie transseksualizmu

Przed rozpoczęciem jakichkolwiek czynności formalnych, transseksualny pacjent powinien uzyskać od lekarza stwierdzenie, iż jest osobą, której płeć metrykalna (czyli wpisana w aktach stanu cywilnego) jest niezgodna z płcią rzeczywistą. Lekarz (seksuolog) po przeprowadzeniu różnych badań może zadecydować czy u konkretnego pacjenta następuje zaburzenie identyfikacji płci. Z takim stwierdzeniem można rozpocząć procedurę sądową.

Warto dodatkowo postarać się o odpis dokumentacji medycznej opisującej procedurę korekty płci danej osoby. Posiadając takie dokumenty pacjent powinien skierować sprawę do sądu kierując pozew o ustalenie płci. Orzecznictwo sądowe zdecydowało, iż jako stronę pozwaną należy oznaczyć rodziców, w czym z resztą upatruję się wadę tego rozwiązania. Niewątpliwie jest to delikatna materia, a decyzja pacjenta budzi wiele emocji, także u rodziny.

Konieczność pozywania rodziców (występowania przeciwko nim) budzi wiele negatywnych i niepotrzebnych emocji w trakcie całego procesu korekty. Moim zdaniem pacjent powinien być jedynym uczestnikiem takiego postępowania, co wymagałoby wprowadzenia odpowiednich (nowych) regulacji prawnych.

Gdy rodzice nie żyją, należy w pozwie wnieść o ustanowienie kuratora procesowego. Kurator taki będzie prawdopodobnie wyłącznie formalnie brał udział w procesie.
W treści pozwu należy uzasadnić dlaczego pacjent chce zmienić płeć. Posiadana dokumentacja medyczna w tym zaświadczenie lekarskie powinno zostać załączone do pozwu.

Możliwe problemy

W toku postępowania sądowego może się zdarzyć, że rodzice pacjenta nie będą się zgadzali na zmianę płci dziecka. Najprawdopodobniej zostaną przesłuchani jako strona postępowania, gdzie będą mogli się wypowiedzieć co do żądania ustalenia zmiany płci ich dziecka. Nawet jednak negatywna ocena rodziców nie powinna przeszkodzić w wydaniu korzystnego wyroku – najistotniejsze jest zdanie samego powoda (pacjenta) oraz załączone do pozwu dokumenty.

Samo postępowanie może natomiast się przedłużyć, co zależy już od natłoku spraw w poszczególnych sądach. Problemem może być także niezbyt korzystna ocena takiego postępowania przez sam sąd, co może się zdarzyć zwłaszcza w mniejszych i mniej otwartych światopoglądowo ośrodkach miejskich. Nie powinno to mieć wpływu na sam wynik procesu – może go natomiast przedłużyć.

Częstą praktyką jest także powołanie dowodu z opinii biegłego seksuologa, co również może wpłynąć na przedłużenie postępowania o kilka miesięcy.

Ostatnie kroki

Z prawomocnym wyrokiem orzekającym korektę płci, pacjent powinien udać się do Urzędu Stanu Cywilnego właściwego ze względu na miejsce jego urodzenia. Urząd następnie powinien wpisać do swoich akt tzw. wzmiankę dodatkową. Odpis aktu urodzenia wydawany jest już z uwzględnieniem dokonanej zmiany.

Różnie wygląda praktyka przypadku zmiany imienia pacjenta. Czasami podstawą do takiej zmiany jest orzeczenie sądu uwzględniające zmianę imienia. Inne urzędy z kolei wymagają zgłoszenia zmiany imienia przez samego pacjenta – co urząd to obyczaj.

Na podstawie zmienionych danych w aktach stanu cywilnego, pacjent może dokonać zmiany innych dokumentów (prawo jazdy, paszport, dowód osobisty). Należy zwrócić uwagę, że w przypadku korekty płci, zmianie ulegnie także numer PESEL, przedostatnia cyfra tego numeru jest bowiem uzależniona od płci człowieka.

{ 35 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Zainteresowany Lipiec 30, 2014 o 21:08

Panie Mecenasie, jaki wpływ na postępowanie sądowe mają same zabiegi medyczne, których dokonuje pacjent transseksualny? Dokonuje się ich przed czy po takim postępowaniu? Czy w toku postępowania powoływany jest biegły, który stwierdza istnienie zmian lub koniecznośc ich przeprowadzenia? Czy taka opinia jest decydującym dowodem dla wnioskodawcy czy można postępowanie przeprowadzic za pomocą innych środków dowodowych? Dziękuję.

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 31, 2014 o 22:35

Nie ma znaczenia czy pacjent wykona zabieg operacyjny przed, po czy w trakcie procesu. Jest to bardziej sfera przeżyć psychicznych aniżeli cech czysto fizycznych danej osoby. W toku procesu może zostać powołany biegły, aczkolwiek nie zawsze jest przeprowadzana taka opinia. Wiele zależy od konkretnego sądu, gdyż niekiedy może wystarczyć sama dokumentacja medyczna przedstawiona przez pacjenta. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Zainteresowany Sierpień 5, 2014 o 14:29

Dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

A Marzec 27, 2016 o 23:56

W Polsce nie ma możliwości przeprowadzenia zabiegów operacyjnych przed prawną korektą płci. Jest tak, ponieważ wg prawa byłoby to okaleczenie, a dopiero po zmianie danych staje się korektą.

Odpowiedz

Michał Grabiec Marzec 28, 2016 o 10:50

Zgadza się, ale pacjenci często wybierają wykonanie takich operacji za granicą i w Polsce dopiero wtedy przystępują do sądowych procedur. Pozdrawiam i dziękuję za cenną uwagę.

Odpowiedz

Mateusz Sierpień 8, 2014 o 19:17

Dla mnie cała konstrukcja postępowania procesowego w tej sytuacji także jest sztuczna i jestem w stu procentach przekonany, że powinno to się toczyć w nieprocesie. Abstrahując już nawet od faktu, że art. 189 k.p.c. zasadniczo służy, jak wynika z jego treści, do ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Prawa, a nie faktu. Ale to już może temat do głębszych, dogmatycznych przemyśleń. 🙂 Gratuluję bloga i pozdrawiam.

Odpowiedz

Michał Grabiec Sierpień 11, 2014 o 12:02

W pełni się zgadzam, że ta materia powinna zostać uregulowana w Kodeksie postępowania cywilnego. Rozumiem, że Sąd Najwyższy musiał otworzyć jakąś drogę prawną dla osób z takim problemem, ale z drugiej strony to prowizoryczne rozwiązanie funkcjonuje już przynajmniej dwadzieścia kilka lat. Sama konstrukcja pozywania własnych rodziców wydaje się co najmniej dziwna. Pozdrawiam serdecznie Panie Mateuszu.

Odpowiedz

Mirosław Sierpień 16, 2014 o 17:14

A ja się zastanawiam czy słowo „korekta” z kontekście zmiany płci jest poprawnym określeniem. Korekta według mnie to niewielka zmiana, poprawka, tu zaś mówimy o zmianie o 180 stopni 🙂

Odpowiedz

Michał Grabiec Sierpień 18, 2014 o 19:22

Panie Mirosławie, Sąd Najwyższy faktycznie częściej operuje pojęciem zmiany płci. Natomiast dość powszechnie przyjmuje się, że czynności te są określane jako korekta płci. Może nareszcie nadszedł czas na uregulowanie tego jednolicie, na przykład poprzez wprowadzenie odpowiednich regulacji do kodeksu postępowania cywilnego. Mielibyśmy jednolite nazewnictwo i brak problemów z odpowiednim słownictwem. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Lalka Podobińska Październik 20, 2014 o 11:57

Polecam projekt ustawy o uzgodnieniu płci (druk 1469), w którym proponuje się zamianę postępowania z trybu art 189 kpc na tryb nieprocesowy. Projekt jest po pierwszym czytaniu w Sejmie, w trakcie prac podkomisji.

Odpowiedz

Michał Grabiec Październik 20, 2014 o 12:24

Dziekuję bardzo za komentarz. Znam już ten projekt. Chciałbym zwrócić jednak uwagę na kalendarz wyborczy i możliwość odłożenia tematu ad acta w związku z kontrowersyjnym charakterem tego zagadnienia. Samo czytanie projektu miało miejsce blisko rok temu. Kilka innowacyjnych rozwiązań legislacyjnych utknęło już na tym etapie procedury ustawodawczej.

Sam projekt został zgłoszony przez posłów przewodniczącego Palikota. Istnieją pewne obawy, że ekipa rządząca od przyszłego roku nie będzie zainteresowana kontynuowaniem prac nad tym projektem. Zwłaszcza, że był już głosowany wniosek o odrzucenie tego projektu ustawy.

Pozdrawiam uprzejmie.

Odpowiedz

Michael Maj 14, 2015 o 01:35

Panie Michale mam takie pytanie..Od 11 lat mieszkam za granicq I jestem w trakcie zmiany I czy musze wrocic do polski zeby zlozyl pozew i zmienic dokumenty czy moge to zrobic w kraju ktorym mieszkam?

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 14, 2015 o 09:49

Według polskiego prawa sądem właściwym jest sąd miejsca zamieszkania rodziców lub ostatniego miejsca zamieszkania rodziców. Prawdopodobnie będzie Pan musiał stawić się w Polsce (np. celem przebadanie przez biegłego). Natomiast cała procedura od strony prawnej (napisanie pozwu, odbiór korespondencji, udział w rozprawie,) może zostać zorganizowana przez reprezentującego Pana pełnomocnika. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Eliasz Lipiec 10, 2015 o 17:27

Panie Mecenasie,
a co jeżeli, od kilku lat nie utrzymuję kontaktu z ojcem, z którym rozwiodła się matka, ponieważ zostawił on całą rodzinę i wyjechał za garnicę bez słowa? Ot, tak? Matka zaś jest negatywnie nastwiona do sprawy i nie sądzę żeby mnie poprała a nawet stawiła się w sądzie. Co wtedy? Co jeśli rodzice nie stawią się w ogóle na sprawie, a ja chcę wykonać swoją zmianę za granicą, ponieważ tam pracując i mając ubezpiecznie mogę liczyć na pokrycie kosztów operacji i częściowej refundacji hormonów?
Bardzo serdecznie proszę o pomoc, ponieważ sprawa ta spędza mi sen z oczu.
Pozdrawiam,
Eliasz

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 13, 2015 o 10:26

Rodzice, jeżeli żyją, powinni zostać oznaczeni jako pozwani w procesie – nawet jeżeli nie są zainteresowani udziałem w sprawie, wówczas należy ich oznaczyć jako pozwanych i wskazać miejsce zamieszkania (jeżeli nie jest znane można wnieść o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu).

Obecność rodziców na rozprawie nie będzie raczej konieczna – istotniejszy byłby dowód z opinii biegłych.

Odpowiedz

Eliasz Lipiec 15, 2015 o 20:11

Bardzo dziękuję za pomoc Panie Mecenasie.

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 20, 2015 o 22:29

Jutro 21 lipca 2015 r. będzie miało miejsce drugie czytanie zgłoszonego przez posłankę Grodzką projektu ustawy o uzgodnieniu płci.

W październiku ubiegłego roku napisałem pod tym wpisem Pani Lalce Podobińskiej, że moim zdaniem nie uda się przeprowadzić tej inicjatywy ustawodawczej w tej kadencji. Byłbym bardzo zadowolony myląc się.

Odpowiedz

Aleksander Styczeń 25, 2016 o 11:08

Witam panie mecenasie! Mam takie pytanie, bo w sumie nie wiem jak to zrobic. Aktualnie mieszkam zagranica (Norwegia) gdzie jestem w trakcie zmiany plci (dwie planowe operacje w tym roku), udalo mi sie zmienic imie bez wiekszych problemow w Norwegi. Teraz nie wiem w sumie jak zabrac sie za to w Polsce, czy lepiej poczekac, az dostane papier od lekarza o tym,ze zmiana plci miala miejsce w Norwegi, czy musze od nowa zaczac cala sprawe w sadzie polskim?

Odpowiedz

Michał Grabiec Styczeń 26, 2016 o 18:33

Panie Aleksandrze, dokonanie operacji nie jest niezbędne do wszczęcia postępowania w Polsce. Na pewno warto przetłumaczyć dokumentację medyczną z języka norweskiego na język polski. Potem może Pan wystąpić z pozwem. Z uwagi na terminy sądowe, oczekiwanie na opinię biegłego, sprawa tak czy inaczej trochę potrwa. Pozdrawiam.

Odpowiedz

noti Luty 11, 2016 o 13:33

Dzień dobry,
Panie Mecenasie, mam pytanie na temat ustawy o zmianie płci przyjętej przez Sejm. W internecie znajduje jedynie informację, iż została ona zawetowana przez prezydenta. Czy jest szansa, że ustawa wejdzie w życie? pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Grabiec Luty 11, 2016 o 19:10

Ustawa rzeczywiście została zawetowana i jej wprowadzenie (pomimo weta prezydenckiego) wymagałoby ponownego przejścia ścieżki legislacyjnej. W obecnej sytuacji politycznej nie widzę szans dla tej ustawy.

Odpowiedz

noti Luty 12, 2016 o 13:31

dziękuję za szybką odpowiedź, szkoda bo przydałaby się zmiany w tej kwestii, pozdrawiam

Odpowiedz

Iwu Czerwiec 17, 2016 o 14:12

Dzień dobry,
co w przypadku kiedy osoba planująca zmianę płci ma już dzieci? Czy taka sytuacja w ogóle jest możliwa? Czy dokonana jest wtedy również korekta aktu urodzenia dziecka?

Odpowiedz

Michał Grabiec Czerwiec 20, 2016 o 12:08

Jest możliwa taka sytuacja. Jeżeli osoba transseksualna ma dzieci to oznaczenie dzieci w pozwie jest konieczne (w przeciwnym wypadku grozi nieważność postępowania). Natomiast na pewno nikt z urzędu nie dokona takiej zmiany w akcie USC dziecka. Natomiast prawdopodobnie możliwe byłoby zamieszczenie tzw. wzmianki dodatkowej w akcie USC. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Danuta Czerwiec 22, 2016 o 20:37

Dzień dobry Panie Mecenasie,
Jutro moje dziecko orzeczeniem sądu zostanie mężczyzną ( myślę , że nie będzie problemów, bo biegły wydał opinie pozytywną). Mam w związku z tym pytanie czy to sąd wysyła do kierownika stanu cywilnego wyrok i na tej podstawie kierownik s.c. wnioskuje o pesel, czy tez asami musimy taki wniosek napisać i złożyć w urzędzie. Wiem że 2014 r. były zmiany w ustawie o a.s.c i do tego doszła informatyzacja systemów. I czy powinno się do sądu wystąpić o nadanie klauzuli wykonalności. Wyrok będzie na pewno potrzebny przy wyrobieniu dowodu czy tez wymiany prawa jazdy.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Grabiec Czerwiec 23, 2016 o 16:01

Pani Danuto, trzymam więc kciuki za pozytywny wyrok.

Po uprawomocnieniu wyroku proszę zwrócić się do sądu o odpis wyroku ze stwierdzeniem prawomocności (nie wykonalności). Wniosek o numer PESEL (wraz z prawomocnym wyrokiem) należy złożyć w USC, który przekaże wniosek do Ministra Cyfryzacji. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Danuta Listopad 11, 2016 o 22:10

Drogi Panie Mecenasie,
Sprawa mojego dziecka skończyła się uzyskaniem oczekiwnego wyroku. Chciałam poinformowaać, że to sad z urzędu wysyła do usc wyrok i urzad sam wystepuje o zmianę pesel. Oczywiście do Urzędu nalezy się zgłosic w celu zmiany imienia i odebrania numeru pesel. Życzyłabym wszystkim spotkania w urzedach tak życzliwych osób , jak my spotkaliśmy.

Odpowiedz

Michał Grabiec Listopad 11, 2016 o 23:47

Gratuluję powodzenia w procesie. Pozdrawiam:)

Odpowiedz

Viktoria Maj 30, 2017 o 12:25

Drogi Panie Mecenasie,

Czy są jakieś zmiany w kodeksie już w sprawie zmiany płci bez postępowania sadowego?
Nie chcę wchodzić na drogę sodową, bo to jest chore, a moi rodzice nie są niczego winni.
Jestem osobą pełno letnia i mam dokładnie 36 lat. Sama decyduje o sobie i chcę jakość ominąć to aby nie krzywdzić swoich bliskich. Dla mnie takie prawo o pozywaniu własnych rodziców jest do niczego, bo osoba pełnoletnia sama decyduje o sobie, kim jest, jak wygląda i co robi.

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 30, 2017 o 12:28

Victorio, zmian nie ma i w najbliższym czasie nie będzie. Chyba, że do władzy szybko dojdzie inna opcja polityczna, ale na to bym nie liczył. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Viktoria Maj 30, 2017 o 20:51

Szkoda. Politycy myślą za wolno i bez sensu realizują cele państwa, nie bacząc na dobro obywateli. Totalny chaos. Tak czy inaczej nie obejdzie się bez drogi sądowej. Mam inne pytania.
1. Czy sad może wydać pozytywny wyrok nawet jakby?
a) nie było osoby pozwanej,
b) nie było zgody na zmianę,
c) utrata zdrowia przez rodzinę.
2. Czy można zastrzec danych osobowych, kontaktowych przed cała rodziną?, bo moje stosunki się pogorszyły, a wręcz od bardzo dawna rodzina mnie wykańcza psychicznie. Chcę zerwać całkowity kontakt i zacząć nowe życie. I aby nikt nie miał do mnie dostępu, moich danych, kontaktów.

Piszę to wszystko jako Ona, lecz uwieziona w ciele mężczyzny. Akceptuję się, chce zacząć nowe życie od nowa jako kobieta, bo jestem wyczerpana ciągłą walką z problemami w rodzinie. Przez ich działania zniszczyłam sobie zdrowie psychiczne.

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 30, 2017 o 22:08

Udział rodziców, małżonka, dzieci w procesie jest konieczny, gdyż bez tego wyrok mógłby zostać uznany za nieważny. Natomiast postawa rodziny może utrudnić postępowanie, jednak umiejętne przeprowadzenie procesu pozwala najczęściej ominąć przeszkody stawiane przez (np.) rodziców niegodzących się na transpozycję swojego dziecka. Pozdrawiam i polecam się w razie potrzeby.

Odpowiedz

Viktoria Czerwiec 1, 2017 o 21:37

Dziękuje za odpowiedź Panie Mecenasie. Teraz wszystko rozumiem. Puki co moja zmiana jeszcze nie nastąpi tak szybko, bo jeszcze moje życie to chaos. Ale szczerze samo wystąpienie o to przyprawia mnie o dreszcze, bo wiem że to krzywdzące będzie dla rodziny. Chyba!

Czy spotkał się Pan może, albo uczestniczył w takiej sprawie? , bo chciałabym widzieć jak wygląda reakcja rodziców pozwanych przez dziecko, które che zmienić płeć. Dało by mi to do myślenia i zastanowienia czy w ogóle wkroczyć na drogę sodową.

Odpowiedz

Viktoria Czerwiec 4, 2017 o 18:05

Panie Mecenasie
Mam jeszcze jedno pytanie, bo nie wpadłam na to wcześniej. Czy jakby matka się mnie wyrzekła to bym była wolna i mogła robić co chce?, łącznie ze zmianą płci.

Odpowiedz

Michał Grabiec Czerwiec 11, 2017 o 13:06

Taka deklaracja matki nie miałaby wpływu na proces sądowy i możliwość zmiany płci (w Polsce) dopiero po uzyskaniu wyroku. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: