Dostęp pacjenta do dokumentacji medycznej

Michał Grabiec        02 grudnia 2014        41 komentarzy

Możesz uważać, że uzyskanie dokumentacji medycznej ze szpitala jest zadaniem prostym i nienastręczającym zbytnich trudności. W teorii masz rację. W praktyce  kilkukrotnie przytrafiła mi się sytuacja, że pacjenci dzwonili lub pisali maile skarżąc się (najczęściej na szpital), który piętrzył trudności w uzyskaniu dokumentacji medycznej.

Dokumentacja medyczna niejednokrotnie może skrywać prawdę o błędzie w sztuce medycznej, stąd zdarzają się próby utrudnienia dostępu do niej. Jakie prawa ma pacjent w związku z dokumentacją medyczną? Komu dokumentacja medyczna może zostać przekazana i w jakiej formie?

Zasada podstawowa i wynikająca wprost z przepisów – „Pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych”.

Próby ograniczenia tego dostępu mają charakter bezprawny. Oprócz pacjenta, dostęp do dokumentacji medycznej przysługuje jego przedstawicielowi ustawowemu oraz osobie upoważnionej przez pacjenta. Po śmierci pacjenta, dostęp do dokumentacji medycznej przysługuje osobom upoważnionym za życia. Ustawa nie wymaga aby takie upoważnienia  miały charakter pisemny.

Dla bezpieczeństwa polecam jednak sporządzenie takiego upoważnienia w formie pisemnej.

Prawo dostępu do dokumentacji medycznej mają także wskazane w ustawie podmioty takie jak np. lekarze udzielający świadczeń, NFZ, Sądy, Prokuratury, ZUS czy Wojewódzkie Komisje do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych.

Dokumentację medyczną udostępnia się:

  • do wglądu, w tym także do baz danych w zakresie ochrony zdrowia, w siedzibie podmiotu leczniczego;
  • poprzez sporządzenie jej wyciągów, odpisów lub kopii;
  • poprzez wydanie oryginału za pokwitowaniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu po wykorzystaniu.

Za udostępnienie dokumentacji medycznej podmiot udostępniający może żądać stosownej opłaty. Za jedną stronę wyciągu lub odpisu w formie papierowej oraz za wyciąg odpis i kopię w formie elektronicznej opłata może wynosić maksymalnie 0,002 przeciętnego wynagrodzenia czyli około 8 zł. Za kopię dokumentacji w formie papierowej można żądać opłaty maksymalnie około 80 groszy za stronę (0,0002 przeciętnego wynagrodzenia).

Dokumentacja medyczna najczęściej przechowywana jest przez 20 lat od końca roku kalendarzowego w którym dokonano ostatniego wpisu. Czasami ten okres jest inny – zalecenia czy skierowania przechowywane są przez okres 5 lat.

Powinieneś pamiętać, że za zawinione naruszenie praw pacjenta pacjent może żądać stosownego zadośćuczynienia na podstawie przepisów ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Więcej o tego typu roszczeniach pisałem w jednym z poprzednich wpisów pt.: Naruszenie praw pacjenta jako źródło odpowiedzialności cywilnej.

{ 41 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lorelai Styczeń 14, 2015 o 11:38

Co zrobić, kiedy szpital fabrykuje dokumenty? Po śmierci pacjenta, okazało się w dokumentacji, że pacjent miał zrobione badania, których tak naprawdę w rzeczywistości nie było. Prokuratura umorzyła śledztwo. Co dalej? Jak udowodnić fałszerstwo?

Odpowiedz

Michał Grabiec Styczeń 14, 2015 o 12:12

To zależy jaka była treść postanowienia o umorzeniu śledztwa. Na takie postanowienie przysługuje zażalenie w którym można wytknąć błędy organów ścigania. Jeżeli uzyskanie dokumentacji medycznej wiąże się z prowadzonymi postępowaniami cywilnymi (czy przed komisją ds. zdarzeń medycznnych) trzeba wykazać, że dokumentacja nie pokazuje prawdziwego przebiegu procesu leczenia. Jest to dowodowo trudne, ale możliwe. Teoretycznie zawsze przysługuje również droga postępowania dyscyplinarnego przeciwko konkretnej osobie. Nie ma natomiast jednej uniwersalnej odpowiedzi na takie pytanie. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

Odpowiedz

Maria Styczeń 21, 2015 o 15:06

Podobno powołując się na precedensowy wyrok otrzymują dokumentację medyczną pacjenta ze szpitala.

II OSK 1539/13 – Wyrok NSA
Data orzeczenia
2013-09-17 orzeczenie prawomocne

Data wpływu
2013-06-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Elżbieta Kremer
Janusz Furmanek /sprawozdawca/
Wojciech Mazur /przewodniczący/
Symbol z opisem
6209 Inne o symbolu podstawowym 620
658
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
VII SAB/Wa 217/12 – Wyrok WSA w Warszawie z 2013-02-13

Skarżony organ
Dyrektor Szpitala
Treść wyniku
uchylono zaskrżony wyrok w części i oddalono skargę kasacyjną w pozostałym zakresie
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270 art. 185 par. 1, art. 184, art. 189 w zw. z art. 60 oraz art. 141 par. 4, art. 149 par. 1, at. 161 par. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity.
Dz.U. 2012 poz 159 art. 26 ust. 2, art. 27
Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – tekst jednolity.

Odpowiedz

Michał Grabiec Styczeń 21, 2015 o 15:25

Słuszny wyrok. Dla pozostałych czytelników – w tej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny rozważał kwestię: czy podpisane przez męża pacjentki w innym podmiocie (przychodnia) oświadczenie jest skuteczne również w szpitalu.

NSA nie miał wątpliwości, że upoważnienie podpisane nawet w innym miejscu jest skuteczne. Gorzej natomiast byłoby w sytuacji braku pisemnego oświadczenia wydanego na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Ustawa nie wymaga bowiem oświadczenia pisemnego i wyzwaniem dla sądu byłoby wydanie orzeczenia w sytuacji wyłącznie ustnego upoważnienia.

Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

Odpowiedz

Iwona Marzec 9, 2015 o 20:54

Co z tego, że pacjent ma prawo do dokumentacji i tak jest ono łamane i nierespektowane, jak wiele innych praw w Polsce. W moim przypadku sprawą od połowy listopada 2014r. zajmuje się Rzecznik Praw Pacjenta, który wszczął postępowanie wyjaśniające i któremu od stycznia 2015r. nie miał i nie ma zamiaru odpisać jaśnie pan dyrektor szpitala.

Odpowiedz

Michał Grabiec Marzec 9, 2015 o 21:35

Jest to problem z którym spotyka się wiele osób starających się o uzyskanie dostępu do dokumentacji medycznej. Niezrozumiałe jest także wyłączenie w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta tego naruszenia, jako podstawy do uzyskania zadośćuczynienia przez pacjenta. Dziękuję Pani Iwono za komentarz.

Odpowiedz

Eleonora Kwiecień 16, 2015 o 17:25

Jak Pan uważa, ile czasu na dostarczenie dokumentacji medycznej ma np. szpital, spotkałam się, że każą czekać pacjentowi około 2 tygodnie i nie wydają dokumentacji od ręki, chociaż jest na oddziale osiągalna chociaż i zaraz (chodzi oczywiście o ksero dokumentacji medycznej). Poza tym dość ciekawy jest 3 pkt. ustawy, czy w takim razie szpital może odmówić wydania oryginału dokumentacji pacjentowi, czy jest to forma zastrzeżona określonym organom. Kiedyś chciałam uzyskać oryginał, oczywiście za potwierdzeniem zwrotu, ale zrobiono mi wielka awanturę. Czy jest jakaś podstawa prawna którą powinien podać szpital nie chcąc „wypożyczyć” oryginału ?

Odpowiedz

Michał Grabiec Kwiecień 19, 2015 o 19:02

Nie widzę podstaw prawnych dla odmowy udostępnienia oryginału dokumentacji medycznej. Niektóre szpitale próbowały zatrzymywać „w zastaw” dowód tożsamości, ale było to działanie nieprawidłowe.

Nie ma ustawowego terminu do dostarczenia dokumentacji medycznej – w przypadku znacznej opieszałości w takiej praktyce szpitala można zarzuć naruszenie zbiorowych praw pacjentów. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Eleonora Maj 21, 2015 o 12:51

No tak, też znalazłam taką informację, że nie mają podstaw prawnych do odmowy udostępnienia oryginału dokumentacji medycznej, ale wszyscy tak nagminnie robią, że odmawiają i pacjent nie wie co zrobić z takim bezprawiem. Co wówczas doradzałby Pan, czy warto napisać do Rzecznika Praw Pacjentów ?

Odpowiedz

Michał Grabiec Maj 21, 2015 o 13:07

Jeżeli jest to stała praktyka, wówczas może to być naruszenie zbiorowych interesów pacjentów ( więcej we wpisie: http://blogoprawachpacjenta.com.pl/praktyki-naruszajace-zbiorowe-prawa-pacjentow/). W takich przypadkach można zawiadomić rzecznika. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Anka Grudzień 7, 2015 o 22:11

Prawo pacjenta do dokumentacji medycznej to martwe prawo. Zwróciłam się do kliniki o wydanie kserokopii dokumentacji. Wydano mi… część (karty nie były ponumerowane, były dodatkowe wpisy drobnym pismem robione post factum) bez najważniejszego dokumentu – wyrażonej zgody na zabieg, który był przeprowadzony niezgodnie z wyrażoną wolą. Nie wydano tej zgody mnie, Rzecznikowi Odpowiedzialności Zawodowej i nawet Prokuraturze. Pomimo tego Prokurator umorzył postępowanie i Sąd Karny także. Dwóch biegłych opiniowało przeprowadzenie zabiegu zgodnie ze sztuka lekarską nie mając koronnego dokumentu – mojej zgody na ten zabieg, nie znając zapisów tej zgody. Czy powinnam sprawę zgłosić do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych? Proszę o podpowiedź jak napisać prośbę do Generalnego Prokuratora o to, aby wystąpił o kasację wyroku. Podtrzymanie umorzenia postępowania przez Sąd Karny zamknęło mi drogę odwoławczą. Prokurator trzymała stronę lekarzy, podobnie jak Sąd. Uważam, że ani prokuratorzy ani sędziowie za nic maja prawo medyczne i pacjenta pokrzywdzonego przez lekarzy.

Odpowiedz

Michał Grabiec Grudzień 8, 2015 o 09:19

Za wykonanie zabiegu bez zgody pacjenta przysługuje zadośććuczynienie za naruszenie dóbr osobistych – na podstawie art. 5 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Natomiast faktycznie, za wykonanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta grozi odpowiedzialność karna. Natomiast zbyt mało wiem o Pani przypadku by móc się wypowiedzieć o możliwości skutecznej interwencji u podmiotów, które była Pani uprzejma wymienić. W razie czego proszę o kontakt mailowy.

Dziękuję za komentarz.

Odpowiedz

karny Styczeń 1, 2016 o 21:10

– za brak zgody Żadna kara nie grozi – Vide postanowienie SN III KK 14/15 publikacja w necie : – lekarz może samowolnie nie informując pacjenta wykonać zabiegi nieuzgodnione nawet ustnie, samowolnie rozszerzyć np. estrakcje, zatrucie niebolącego zęba.. – tłumaczyć iż pacjent nie uciekł, pisemnej dok. nie sporządza – potem zrobi zgłoszenie na policję, że „pacjent dokumentacje ukradł” – prokuratura po wyjaśnieniu pacjenta iż niczego nie ukradł – umarza ; podczas czynności nie ma świadków i nic lekarzowi nie można udowodnić, oskarżony ma nad poszkodowanym przewagę- za kłamstwa nie odpowiada. Poszkodowany zeznaje prawdę, ale sąd może swobodnie oceniać ..

Odpowiedz

Michał Grabiec Styczeń 4, 2016 o 12:57

Zaciekawiony przeczytałem cały wyrok SN III KK 14/15. Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Kwestia samego wyrażenia zgody lub braku zgody nie była oczywista. Stanowisko stron (pacjentki i lekarzy)było odmienne. Sądy uwierzyły w rację lekarza. Na niekorzyść pacjentki mogło przemawiać to, że podobno zmieniała swoje stanowisko (to wynika z zarzutów obrońcy). Sąd stwierdził zatem, że zgoda była, tyle, że nie zachowano formy pisemnej.

Bezwzględny wymóg formy pisemnej zgody (np. na operację) ma zastosowanie w postępowaniu cywilnym. W procesie karnym brak zgody w formie pisemnej jest traktowany jako uchybienie, ale nie przesądza o tym czy pacjent zgodę wyraził.

Sąd Najwyższy stwierdził, że:

„nieudokumentowanie na piśmie zgody pacjenta na wykonanie zabiegu leczniczego określonego w art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn.: Dz.U. z 2015 r., poz. 464), faktycznie przez niego udzielonej w innej niż pisemna formie, nie mieści się w zakresie pojęcia „bez zgody” znamionującego typ przestępstwa opisanego w art. 192 § 1 k.k. ”

Natomiast brak wyrażenia zgody w formie pisemnej może skutkować skutecznym powództwem o zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta.

Pozdrawiam.

Odpowiedz

od strony Styczeń 27, 2016 o 20:21

DZIĘKUJĘ za ZAINTERESOWANIE – Stan fakt. był inny, jak wywiedziono w apelacjach adw. oskarżonej i prokurat oraz w wyroku II inst. Strona bez dokumentów i świadków innych, jak kol lekdent nie ma możliwości obalenia sufitowych tez linii obr. w karnym postęp . – SN III K 14/15 wywiódł > gdyby była jakakolwiek zgoda na piśmie, można by wykazać jej wadliwość, a jak nie sporządzono to NIC! – Oskarżony w procesie karnym może mijać się z prawdą bezkarnie, opowiadać brednie, oczerniać i szkalować pacjenta , co odpowiednio, wnikliwie badając różnice zeznań oceniono w I instancji. Wyrok I in bardziej logiczny i szeroko uzasadniony {17 stron]. Poglądy II inst. zdumiało: SSO. refer. + przewod. żona dent wie inaczej, jak przepisy prawa mat. > pisemna zgoda nie była potrzebna, bo oskarżycielka wykształcona, inteligentna, jak w wyroku podano !!! – przychodziła kilka lat do gabinetu prywatnego itd. nie uciekła itp – WYROK uniewinniający zapadł 23.09.2014 _ Po złożeniu skargi Kasac. i form. przyjęciu w SO – 3 miesiące komplet 1 tom „czekał” – na wysłanie do SN { luty}, akta wróciły w lipcu – co zamknęło np możliwość analizy akt przez RPO , zapytania prawnego do TK itp. w związku z różną interpretacją prawa I i II inst – w tej sprawie =
Gdy lekarz nie sporządzi jakiejkolwiek wymaganej prawem dokumentacji – po kilku prośbach napisano mi niepełny odręczny spis czynności z ost. miesiąca – w 2011 r. kilka poz. bez podpisu lek. bez pieczątki gabinetu, niby „po łacinie”, czego na rozprawie I inst pisząca to nie potrafiła odczytać ? Prawie równolegle – złożone wcześniej jak był AO [ IV 2013] „rozpatrywano {od. stycz 2012] w SKARGĘ – OIL po 3 latach „zamknęła” postępowanie [ opinie biegłego > wniosek tylko jeden z usuniętych zębów miał zmiany dopuszczające ekstrakcję], całość umorzono, z braku dokumentacji!
Post. cywilne od 2013 w toku- poszukiwania biegłego – lek. den odmówiła zeznań bo ” ma tajemnicę zawod”, włożono w akta „cywilne” wyjaśnienia { te pokrętne} z spr. karnej, ale już bez niekorzystnych dla niej zeznań drugiej lekdent>> .. Na wnioski Sądu o.dok. lecz. powódki ustalony pełnomocnik pozwanej 5 x odp ” lek nie ma .. bo pacjentka zabrała”.. jest tylko potwierdzona przez OIL „fotokopia” > rękopis, dla pacjenta „zarekwirowano” – wg OIL rękopis może mieć tylko LEKARZ-
od innych lek,. dent, gdzie zrobiono mi naprawy po 2011 r. bez problemu otrzymuje wydruki komp. odpisy, fotokopie, wypisy itp… zapis CD rtg, foto itp…
Mój przypadek jest drastyczny, tak być nie powinno – uczciwy pacjent nie ma szans wykazania stanu faktycznego – w postęp. skargowym i cywilnym już 5 biegłych wycofało się z opinii po poznaniu problemu – w rozmowach prywatnych na podst. rtg widzą pochopność decyzji lekdent .. ale każdy lekarz składał przyrzeczenie .. o koleżeństwie… i nieinformowaniu pacjentów o uchybieniach kol….

Mania Grudzień 22, 2015 o 21:24

Witam,
Od miesiąca próbuję uzyskać kserokopię mojej dokumentacji szpitalnej jednak bez skutku.
Złożyłam pisemny wniosek niestety nie uzyskałam żadnego potwierdzenia uzyskałam informację że po nowym roku zajmą się tą sprawą.
Jestem kierowana przez szpital do archiwum, które tłumaczy się że szpital nie przekazał mojej dokumentacji medycznej. Ze względu na sytuację jaka miała miejsce podczas mojego pobytu w szpitalu istnieje prawdopodobieństwo próby zafałszowania dokumentów.
Co jeszcze mogę zrobić aby uzyskać dokumenty od szpitala?
Czy zgłoszenie tego do rzecznika pomoże w czymś?

Odpowiedz

Michał Grabiec Grudzień 23, 2015 o 16:55

Udostępnienie dokumentacji medycznej jest obowiązkiem szpitala. Wprawdzie przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta nie przewidują możliwości żądania w takiej sytuacji zadośćuczynienia, jednak takie działanie może być naruszeniem prawa pacjenta do dokumentacji medycznej. Moim zdaniem interwencja u Rzecznika Praw Pacjenta powinna pomóc w takiej sytuacji. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Karolina Styczeń 17, 2016 o 02:44

Witam,
Mój brat zmarł 16 lat temu, do szpitala przyjechał juz nieprzytomny. Po 2 tygodniach zmarł. I mam pytanie – czy, jako siostra, mogłabym przejrzeć jego dokumentację medyczną, czy jest to niemożliwe? Chciałabym się dowiedzieć co było przyczyną zgonu, jak przebiegało leczenie, ponieważ wtedy byłam na to zbyt młoda.

Odpowiedz

Michał Grabiec Styczeń 18, 2016 o 13:33

Pani Karolino, wydaje mi się, iż nie istnieją zbyt duże szanse na uzyskanie takiej dokumentacji jeżeli nie posiadała Pani stosownego upoważnienia/pełnomocnictwa. A czy ktoś inny z rodziny Pani brata nie został upoważniony? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Karolina Styczeń 19, 2016 o 12:42

Na pewno mama, jednak nie chciałam, żeby wracała do tamtej sprawy i miałam nadzieję, że uda mi się załatwić tę dokumentację bez niej. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Odpowiedz

elfa Styczeń 27, 2016 o 20:37

PANI KAROLINO, dok. szpitale archiwizują 20 lat, przy zgonie jest obowiązek 30 lat, prawnie znaczenie ma tzw. postępowanie spadkowe. Jeśli tego nie dokonano taką drogą, wniesieniem sprawy [ dokumenty USC] można uzyskać sądowe potwierdzenie osób uprawnionych …
. Jeśli był np. wypadek powinno być postępowanie prokuratorskie – dochodzenie – w takich dokumentacją także są dane, oględziny, sekcja itp.. – jak ustali się gdzie są jakieś dokumentacje to spotyka się życzliwych ludzi… Mama może dać pełnomocnictwo…
tu nie chodzi o jakieś roszczenia, ale o rodzinną tradycję,
zmarli żyją w świadomości –

Odpowiedz

Paweł Lipiec 10, 2016 o 20:02

Witam. chciałbym wyciągnąć ze szpitala dokumentację medyczną gdyż w ciągu ostaniego pół roku 3 razy leżałem na oddziale urazowo-ortopedycznym. W formularzu który otrzymałem do wypełnienia aby otrzymać dokumentację jest pytanie „w jakim celu” i w tym momencie zgłupiałem. Może ktoś podpowie co tam wpisać? Dlaczego szpital aż tak się interesuje powodem wyciągania dokumentaci przezemnie? Czy może się czegoś obawiać? Czy mogą mi nie wydać kopii całej dokumentacji?

Odpowiedz

Michał Grabiec Lipiec 10, 2016 o 20:37

Panie Pawle, w takich szpitalnych formularzach często pojawia się miejsce w którym szpital chce poznać cel uzyskania dokumentacji medycznej. Jeżeli nawet Pan nic nie wpisze, szpital nie ma prawa odmówić pacjentowi dostępu do dokumentacji medycznej. Może Pan wpisać nawet „dla celów własnych” i nikt nie może tego kontrolować. Dziękuję za komentarz.

Odpowiedz

Urszula Piechnik Wrzesień 28, 2016 o 16:48

Witam, gdzie zlozyc podanie o kopie dokumentow historii choroby jesli szpital juz nie istnieje?

Odpowiedz

Michał Grabiec Wrzesień 28, 2016 o 17:35

Zwróciłbym się do podmiotu tworzącego (np. powiat, minister, uczelnia). Chyba, że szpital został przekształcony i jest teraz spółką – wówczas do tej spółki.

Odpowiedz

Ewa Październik 5, 2016 o 14:06

Lekarz podczas mojej wizyty nagrywał przebieg jej na swoim prywatnym telefonie. Po uzgodnieniu z Biurem Rzecznika Praw Pacjenta zażądałam załączenia owego nagrania do mojej dokumentacji medycznej, bo tylko w takim celu mogło byc ono nagrywane. Dzis dostałam odpowiedx od owego lekarza,że dokonywał tego nagrania na prywatnym telefonie i w celach prywatnych a poza tym juz to skasował. Czy lekarz może w prywatnych celach nagrywac przebiet wizyty??. Nie mam żadnej pewności,że nie wykorzystał tego nagrania w niewłaściwy sposób( jak chociażby pokazywanie go swoim znajomym)ani czy naprawdę to nagranie skasował. Czy nie jest to naruszenie tajemnicy lekarskiej?

Odpowiedz

Michał Grabiec Październik 5, 2016 o 18:53

Pani Ewo, a czy wyraziła Pani zgodę na to nagrywanie?

Odpowiedz

rafal Październik 6, 2016 o 11:18

pacjent nie musi wyrażać zgody na nagrywanie, tak samo jak na nagrywanie wizyty przez pacjenta lekarz nie musi wyrażać zgody
strony rozmowy „wizyty” mogą się wzajemnie nagrywać

Odpowiedz

Michał Grabiec Październik 6, 2016 o 12:51

Mogą, ale powinny być świadome, że mogą spotkać się zarzutami dotyczącymi naruszenia dóbr osobistych osoby nagrywanej. Byłby zatem konflikt wartości: czy lepiej odpowiadać za naruszenie dóbr osobistych czy za naruszenie prawa pacjenta do np. udzielenia zgody na leczenie lub informacji o stanie zdrowia.Dowód z nagrania rozmowy w jednym z ostatnich wyroków dopuścił SN. Najlepiej poinformować drugą stronę, że rozmowa jest nagrywana, chociaż zrozumiała jest też negatywna reakcja osoby, której wypowiedź ma zostać utrwalona.

Inna sprawa, że samo nagrywanie mogłoby mieć wpływ na jakość zebranego wywiadu – osoba skrępowana nagrywaniem mogłaby obawiać się opowiedzenia o swoich dolegliwościach, właśnie ze względu na możliwość ich ujawnienia, upublicznienia. Ciekawa dyskusja. Pozdrawiam.

Odpowiedz

rafal Październik 6, 2016 o 19:13

ale o naruszeniu dóbr osobistych mówimy tylko w momencie w którym takie nagranie zostanie upublicznione, np. w telewizji, co niejednokrotnie robią pacjenci !!!
samo nagranie swojej rozmowy z kimś i nie ujawnianie jej osobom trzecim nie stanowi naruszenia dóbr osobistych, na pewno nikt tu nie będzie odpowiadał za naruszenie dóbr osobistych drugiej osoby

Ewa Październik 14, 2016 o 13:38

Wydaje mi się,że w tym wypadku chodzi nie tylko o nagrywanie jakiejkolwoek rozmowy ale złamanie tajemnicy lekarskiej. Jakim prawem „dla celów prywatnych” lekarz nagrywa przebieg wizyty?. Nie wiem w jaki sposób potem to wykorzysta. Czy jeśli ginekolog bedzie nagrywał kamerą przebieg wizyty jakiejś pacjentki „w celach prywatnych” to będzie to w porządku?. A jesli chodzi o to czy wyraziłam zgodę na nagrywanie to nie mogłam wypowiedzieć się w tej kwestii ponieważ lekarz nie pytał mnie o zgodę tylko po prostu poinformował mnie, że będzie nagrywał.

Odpowiedz

Anna Październik 29, 2016 o 12:47

Witam, chciałam zapytać kto jest odpowiedzialny za brak mojej dokumentacji medycznej jeśli szpital już nie istnieje a „nowy” szpital (dla mnie ten sam, został przekształcony na centrum zdrowia, lekarze wykupili udziały) nie jest następcą prawnym poprzedniego szpitala i jak odpowiedzieli nie odpowiadaja za brak mojej dokumentacji. Posiadam tylko skierowanie z tego szpitala do drugiej placówki ( z dokumentacji drugiego szpitala) i co mogę teraz zrobic gdyż dokumentacja była by bardzo potrzebna w prowadzonym postepowaniu o źle przeprowadzony poród bliźniaczy. Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Grabiec Listopad 10, 2016 o 18:01

Pani Anno, jeżeli „nowy szpital” jest następcą „starego szpitala” to powinien posiadać tę dokumentację medyczną. Proszę zwrócić się pisemnie do placówki o te dokumenty. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Anna Listopad 10, 2016 o 21:16

Panie Michale ja już zwróciłam się pisemnie do szpitala o moją dokumentację medyczną, otrzymałam właśnie taką odp że w archiwum szpitala nie znajduje się moja dokumentacja medyczna a szpital został skomercjalizowany ( przekształcony ) i nie jest następcą prawnym poprzedniego szpitala i nie odpowiada za brak mojej dokumentacji medycznej – tyle. Dlatego zapytałam kto odpowiada teraz za brak mojej dokumentacji medycznej skoro po komercjalizacji personel pozostaje ten sam.

Odpowiedz

Michał Grabiec Listopad 11, 2016 o 13:10

Pani Anno, proszę mi przesłać skan odpowiedzi szpitala mailem. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Piotrek Czerwiec 4, 2017 o 14:05

Panie Michale. A co zrobić gdy szpital nie chce mi wydać zdjęć rtg z dnia 22.11.2013 tłumacząc się awaria systemu i twierdzi, że ich nie posiada. Dodam iż nie byłoby to dla mnie tak ważne gdyby nie to, iż będę stawał po zakończeniu leczenia (które nadal trwa lecz na szczęście w innym szpitalu) będę stawał na komisję o odszkodowanie z tytułu wypadku w pracy i te zdjęcia będą niezbędne do tego.

Odpowiedz

Michał Grabiec Czerwiec 11, 2017 o 13:08

Panie Piotrze, temat jest zbyt rozbudowany jak na krótką odpowiedź na blogu. Jako prawnik musiałbym bardziej wnikliwie przyjrzeć się Pańskiemu przypadkowi. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Piotrek Czerwiec 11, 2017 o 13:13

Jakieś konkretne informacje są potrzebne?

Odpowiedz

Zuzanna Październik 1, 2017 o 20:32

Witam. Czy jeżeli leczyłam się w prywatnej placówce, to obowiązują mnie takie same prawa jak w placówkach państwowych? Przez 8 miesięcy rehabilitowałam się w prywatnym ośrodku rehabilitacyjno-sportowym. Pani dyrektor tego ośrodka kategorycznie odmówiła mi wydania dokumentu dotyczącego przebiegu mojej rehabilitacji. Co więcej, poinformowała mnie, że z uwagi na to, że jest to ośrodek prywatny prawa pacjenta mnie nie dotyczą, a ona właściwie nie ma nawet obowiązku takiej dokumentacji prowadzić

Odpowiedz

Michał Grabiec Październik 2, 2017 o 09:32

Kompletna bzdura. Prawa pacjenta przysługują niezależnie od tego czy jest to placówka państwowa czy prywatna. Kwestią inną może być to czy jest to dokumentacja medyczna.

Odpowiedz

Michał Grabiec Październik 9, 2016 o 18:13

Tak, ale najbardziej konfliktowe sytuacje mają miejsce właśnie w przypadku upublicznienia rozmowy. I tutaj nagranie może skutkować naruszeniem dóbr osobistych.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: