Proces sądowy

Po dłuższej przerwie chciałbym pokrótce opowiedzieć Ci o tym w jakim momencie możesz wnieść do sądu pozew o odszkodowanie czy zadośćuczynienie tak aby uniknąć przykrych konsekwencji związanych z przedawnieniem Twoich roszczeń. W ostatnich dniach mamy w kancelarii kilka spraw, które trafiły do nas niezwykle późno, zaledwie kilkanaście dni przed upływem terminu przedawnienia roszczeń. Kilkanaście dni […]

Czy warto apelować od wyroku w sprawie o błąd w sztuce medycznej?

Michał Grabiec        05 listopada 2017        Komentarze (0)

Internauta przemierzając nieprzebrane i dziewicze przestrzenie ekosystemu zwanego Internetem trafił na mój blog wystukując wcześniej w wyszukiwarce Google frazę: „Apelacja – czy warto?” Nie trzeba być szczególnym ombibusem by wywnioskować, że internauta przegrał swój proces – od korzystnych wyroków raczej nie zdarza się apelować.* W głowie zwizualizował mi się obraz zdruzgotanego niepowodzeniem, rozdartego wobec możliwych […]

Kodeks Hammurabiego a błąd w sztuce medycznej. Co z zadośćuczynieniem za krzywdę??

Michał Grabiec        29 października 2017        Komentarze (1)

Kilka dni temu publikując post pt. „Czy trauma i stan psychiczny powoda mogą sprawić, że sprawa o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej się nie przedawniła?” pozwoliłem sobie na wstawkę historyczną stwierdzając, że w czasach króla Kazimierza Wielkiego prawdopodobnie niewiele miejsca na wokandach sądowych zajmowały sprawy z tytułu błędów w sztuce medycznej. Okazuje się, że mogło […]

Przedawnienie. Temat rzeka i instytucja prawna sięgająca swych źródeł w starożytnym prawie rzymskim. W polskim prawie już XIV-wieczne statuty Kazimierza Wielkiego mówiły o przedawnieniu (dawności) jako o przeszkodzie do uwzględnienia żądań cywilnych w sporach toczących się w świecie średniowiecznej Polski. W owych czasach prawdopodobnie niewiele sporów dotyczyło błędów w sztuce medycznej, gdyż stan państwowej służby […]

Miło usłyszeć wyrazy uznania czyli sprawa o ustalenie płci w toku

Michał Grabiec        25 września 2017        4 komentarze

W powszechnej i dość uproszczonej opinii prawnik jest to dosyć niesympatyczna istota zajęta doprowadzaniem klientów do bankructwa i dobieraniem koloru lakieru do swojej nowej limuzyny. Być może jest to po części prawda, jednak nie do końca. Niedawno dostałem bardzo fajny e-mail od klientki, u której właśnie rozpoczynamy procedurę sądowego ustalenia płci. Pozwolę sobie zacytować treść […]