Brak dostępu do leczenia i dokumentacji medycznej może być naruszeniem zbiorowych praw pacjentów

Michał Grabiec        25 lipca 2016        Komentarze (0)

Dzisiejsza Rzeczpospolita informuje o wydaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku w sprawie naruszenia zbiorowych praw pacjentów przez protestujący personel szpitala. Sprawa dotyczyła strajków w przychodniach (na Podkarpaciu i na Lubelszczyźnie), które odbywały się w związku z trudnościami z wynegocjowaniem przez przychodnie (szpitale prowadzące przychodnie) kontraktów z NFZ.

rzecznik-praw-pacjenta-e1411996163137Na znak protestu placówki były przez kilka dni zamknięte. Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Pacjenta, który stwierdził, że doszło do naruszenia zbiorowych praw pacjentów.

Przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się np. „bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw”.

W tym przypadku Rzecznik dopatrzył się naruszenia prawa pacjentów do dokumentacji medycznej (udowodnił, że konkretni pacjenci mieli do niej utrudniony dostęp) oraz prawa do świadczeń zdrowotnych (bo placówka była zamknięta z powodu protestu). Wojewódzki Sąd Administracyjny i teraz Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie stwierdziły, że decyzja Rzecznika była prawidłowa.

Z instytucją Rzecznika miałem kilkukrotnie  do czynienia jako pełnomocnik pacjentów i przyznam, że działania tego podmiotu są w wielu przypadkach bardzo pomocne w prowadzeniu procesu sądowego ze szpitalem. Wielką korzyścią są także zmiany, które po wystąpieniach Rzecznika następują np. w regulaminach szpitalnych.

Już samo wystąpienie Rzecznika lub jego decyzja stanowią istotną wskazówkę dla sądu, że doszło do naruszenia praw pacjenta.

W wielu przypadkach pacjentowi łatwiej będzie dochodzić zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta (np. naruszenia prawa do informacji o stanie zdrowia, wyrażenia zgody na leczenie, naruszenia prawa pacjenta do poszanowania intymności i godności).

Rzecznik może w wyjątkowych przypadkach przystąpić do procesu cywilnego, chociaż przyznam, że nie miałem dotychczas takiego przypadku. Natomiast do procesu w którym uczestniczę przystąpił natomiast całkiem niedawno Rzecznik Praw Obywatelskich który również ma takie uprawnienia.

Personel szpitala może protestować i domagać się podwyżek lub zmian w kontraktach. Niedorzeczne byłoby pozbawienie białego personelu takiego uprawnienia. Jednak obowiązkiem szpitala (przychodni)  jest takie zorganizowanie pracy placówki, żeby wówczas nie doszło do naruszenia praw pacjenta*. Konsekwencje dla szpitali mogą być bardzo przykre. Pisałem o nich we wpisie pt. „Praktyki naruszające zbiorowe prawa pacjentów„. Zachęcam do lektury.

* Tezy z uzasadnienia wyroku NSA sygn. akt II OSK 2843/15:

Do praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów należy przyjęcie takich regulacji wewnętrznych, które przez brak jasności zapisów wyłączają prawa pacjenta dla ochrony jego życia lub zdrowia przez dostęp do dokumentacji medycznej.”

„Nie można wywodzić naruszenia reguł demokratycznego państwa prawnego z dopuszczalności naruszenia elementarnych praw człowieka – prawa do ochrony życia i zdrowia. Trudności organizacyjne nie stanowią wartości, która ma pierwszeństwo przed ochroną elementarnych praw człowieka.”

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: